Reklama

Presja na Fed

Po serii słabych danych z USA i wypowiedziach Jamesa Bullarda o zagrożeniu deflacją, pojawiły się oczekiwania na nowe działania stymulacyjne ze strony polityki monetarnej. Jeśli jednak Fed zachowa spokój i nie ugnie się pod presją, może zafundować rynkom akcji korektę i przynajmniej przejściowo wzmocnić dolara.

EURUSD - Fed nie musi się spieszyć

We wczorajszym komentarzu (Oczy na Fed) argumentowaliśmy, iż sytuacja na amerykańskim rynku pracy zablokuje zacieśnienie monetarne na dłuższy czas, a część rynku oczekuje nawet dodatkowego rozluźnienia w dniu dzisiejszym (decyzja Fed o 20.15). Wydaje się jednak, iż Fed nie ugnie się por presją rynku, zwłaszcza, że w chwili obecnej nie jest pod presją. Dane makroekonomiczne jednoznacznie sugerują niższe tempo ożywienia w USA, ale jednocześnie choćby wskaźniki ISM nie wskazują na bardzo szybkie schłodzenie, wymagające szybkiej reakcji. W tej sytuacji, członkowie Fed, którzy jeszcze niedawno mówili o zacieśnieniu, mogą dać sobie więcej czasu na obserwację gospodarki, decydując się ewentualnie na pewne zmiękczenie tonu komunikatu.

Reklama

To z kolei oznacza, że ostatnie ruchy na rynku mogą być lekko skorygowane. Rentowności amerykańskich obligacji 2-letnich, jak i oczekiwania odnośnie przyszłych stóp mierzone poziomem stawek FRA są w chwili obecnej w okolicach historycznych minimów. Pomimo dużych potrzeb pożyczkowych amerykańskiego rządu, ostatnie 3 miesiące to także hossa na rynku obligacji (choć różnica pomiędzy rentownością 30 i 10 latek zaczyna się rozszerzać). Również osłabienie dolara wobec głównych walut w ostatnim czasie to po części zasługa oczekiwań wobec zmiany polityki Fed. Ta, naszym zdaniem, nie zostanie zacieśniona jeszcze przez długi okres, co może być negatywnym czynnikiem dla dolara, jednak w miarę neutralny komunikat dziś wieczorem, może dolarowi pomóc.

Do takiego wniosku doszli zresztą już inwestorzy w Azji, gdzie pomimo braku większych ruchów na innych rynkach dolar dość wyraźnie zyskał do euro, sprowadzając notowania EURUSD do 1,3134. Ma to dwojakie konsekwencje. Po pierwsze, przełamane zostało wsparcie wynikające z dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, który obowiązywał przez 5 tygodni. Po drugie, zbliżyliśmy się do kluczowego wcześniej poziomu 1,3120 - 38,2% zniesienia spadków z pierwszej połowy roku. Poziom ten najpierw służył jako silny opór, powstrzymując wzrosty na EURUSD przez kilka dni, z kolei na początku sierpnia rynek wykorzystał go już jako wsparcie. Tym samym wyjście dołem z kanału wzrostowego sygnalizuje możliwość zrealizowania się korekty na EURUSD, a pokonanie wsparcia 1,3120 powinno taki scenariusz potwierdzić.

Chiński eksport nadal silny

W nocy poznaliśmy dane o chińskim handlu zagranicznym. Nadwyżka handlowa wzrosła z 20 mld USD w czerwcu do 28,7 mld USD w lipcu, znacznie przekraczając oczekiwania rynku (ok. 19 mld USD). Tak duża nadwyżka to z jednej strony wyższa od zakładanej dynamika eksportu (+38,1% R/R), z drugiej zaś wyraźnie słabszy import (+22,7% R/R). Ten drugi element to potencjalnie zły sygnał dla euro, niemieckiej giełdy, czy polskiego złotego - to właśnie popyt z Azji jest jednym z czynników, który zapewnił świetną koniunkturę niemieckim eksporterom. Z drugiej strony, warto pamiętać o sporej zmienności, którą cechują się te dane. Wzrost nadwyżki handlowej podniesie presję na umocnienie juana względem dolara, a to powinno się rynkom podobać.

W kalendarzu - Fed i chińskie dane

Ze względu na wieczorną decyzję Fed dziś trudno będzie jakimkolwiek innym informacjom zdominować nagłówki serwisów elektronicznych, ale warto pamiętać o danych z Chin. W nocy z wtorku na środę naszego czasu (większość publikacji o godz. 4.00) poznamy pakiet lipcowych danych, w tym inflację, produkcję czy sprzedaż detaliczną. Zwłaszcza jeśli reakcja na Fed nie będzie zbyt silna, to publikacje z Chin mogą mieć decydujący wpływ na nastroje. Wcześniej mamy m.in. bilans handlowy w Wielkiej Brytanii (10.30, konsensus -7,8 mld USD) i dane o budowach domów w Kanadzie (14.15, konsensus 186 tys.).

Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista

Dowiedz się więcej na temat: oczekiwania | USA | Pod presją | presja | Fed

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »