Reklama

Próba kontrataku

Ostatnie sesje na GPW odzwierciedlały w dużej mierze globalny spadek apetytu na ryzykowne aktywa związany z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Środa przyniosła kontynuację spadkowej tendencji, jednakże mogliśmy obserwować pierwsze próby przejęcia inicjatywy przez obóz popytowy.

WIG20 w początkowej fazie notowań dość szybko zyskał ponad 10 pkt. względem wtorkowego zamknięcia, jednakże kolejne godziny wskazały, iż był to maksymalny dzienny poziom indeksu. Kilka kwadransów dynamicznej przeceny odzwierciedlającej sytuację na zachodnioeuropejskich parkietach sprowadziło WIG20 aż o 50 punktów w dół, spychając obóz popytowy do głębokiej defensywy.

Wraz z poprawą notowań kontraktów na amerykańskie indeksy oraz rozpoczętym odreagowaniem na zachodnioeuropejskich parkietach, także na GPW w Warszawie byki zwarły szyki, rozpoczynając mozolny marsz na północ. Ostatnie 3 godziny handlu upłynęły pod znakiem przeciągania liny wokół pułapu wtorkowego zamknięcia, jednakże słaby finisz ponownie przesądził o dominacji czerwieni w posesyjnych statystykach GPW. Środa globalnie nie przyniosła wielu istotnych odczytów makroekonomicznych - w tym kontekście warto zaznaczyć, że inwestorzy wydają się ostatnio bardziej skupieni na najnowszych doniesieniach z frontu zmagań z rozprzestrzeniającym się koronawirusem.

Reklama

Finalnie szeroki WIG oraz WIG20 straciły w środę po ok. -0,6 proc., mWIG40 przeceniono o -0,7 proc., a relatywnie najlepszy sWIG80 spadł jedynie o -0,1 proc. i nadal znajduje się jeszcze o ponad +3,6 proc. powyżej kursu z końca 2019 roku. Wśród 80 małych spółek zwyżkom przewodziły walory Ryvu Therapeutics (+5,3 proc.), zaś posesyjne statystyki zamykał Elemental (-5,9 proc.).

W obrębie komponentów mWIG40 relatywnie najlepiej wypadły akcje Budimex (+4,1 proc.), co wiązało się z prezentacją szacunkowych wyników za 2019 rok; najmocniej przeceniono Mabion (-8,5 proc.). W gronie największych spółek pozytywnie wyróżniało się CCC (+1,7 proc.), a relatywnie najsłabiej wypadły walory Orange Polska (-3,1 proc.). Wartość obrotów na środowej sesji wyniosła niemal 1,11 mld zł.

W czwartek opublikowane zostaną m.in. odczyty wskaźników koniunktury gospodarczej w strefie euro za luty. W USA opublikowany zostanie szereg danych dotyczących amerykańskiej gospodarki, spośród których najistotniejszy będzie zrewidowany odczyt PKB za IV kwartał.

Dodatkowo, równolegle poznamy wstępne odczyty zamówień na dobra trwałe w styczniu oraz cotygodniowe dane o liczbie nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Nieco później podany zostanie najnowszy odczyt indeksu podpisanych umów kupna domów za styczeń. W kraju nie będzie publikacji istotnych odczytów. Na nastroje globalne i podejście do ryzykownych aktywów zapewne nadal będą wpływać informacje dotyczące rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Kacper Kędzior

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »