Reklama

Przewaga podaży

Czwartek w globalnym ujęciu na giełdowych parkietach przyniósł przewagę obozu podażowego. Działania niedźwiedzi uwidoczniły się już na rynkach azjatyckich, gdzie zdecydowana większość indeksów finiszowała poniżej środowych kursów zamknięcia.

Pozytywnie wyróżnił się chiński Shanghai Composite, który dzięki popytowemu akcentowi w ostatniej godzinie handlu finalnie zyskał w ujęciu dziennym +0,2 proc. Taiex niemal nie zmienił wartości, koreański KOSPI stracił -0,2 proc., zaś Hang Seng przeceniono niemal o -0,5 proc. Od reszty stawki wyraźnie in minus odstawał Nikkei225 przeceniony o -1,9 proc. 

W Europie posesyjne statystyki zdominowała czerwień, choć można było odnaleźć indeksy, które nie ugięły się pod presją podaży (m.in. Holandia, Szwajcaria, Węgry). Skromną przecenę o -0,2 proc. odnotowały włoski FTSE MIB oraz brytyjski FTSE 250, zaś CAC40 oraz DAX straciły po -0,3 proc. Do grona najsłabszych należał w czwartek hiszpański IBEX35, który po przecenie o -0,8 proc. zredukował tegoroczną zdobycz do +10,8 proc. W obszarze danych makroekonomicznych warto odnotować nieco wyższy od oczekiwanego odczyt francuskiego indeksu zaufania biznesu oraz mocny spadek wskaźnika zamówień według CBI w Wielkiej Brytanii. 

Reklama

W USA czwartkowa sesja upłynęła pod znakiem zwyżek szerokiego S&P500, przy wsparciu spółek publikujących wyniki kwartalne. Finalnie w USA Dow Jones Industrial niemal nie zmienił wartości, Nasdaq Composite wzrósł o +0,6 proc., zaś szeroki S&P500 zyskał +0,3 proc. Lepsze od oczekiwań zyski i przychody w III kwartale zaraportowały m.in. Danaher, Union Pacific oraz Blackstone. W ujęciu sektorowym wzrosty napędzane były m.in. przez spółki luksusowe, sektor IT oraz podmioty z obszaru ochrony zdrowia. Relatywnie słabo wypadły spółki paliwowe i surowcowe. Poniżej konsensusu znalazły się indeks FED z Filadelfii oraz indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ostatnim tygodniu znów znalazła się poniżej progu 0,3 mln, plasując się na pułapie 290 tys.

W czwartek na rodzimym parkiecie główne indeksy przez cały dzień znajdowały się "pod kreską". Po dość ograniczonej z punktu widzenia zmienności sesji szeroki WIG w ujęciu dziennym stracił -0,5 proc., WIG20 przeceniono o -0,7 proc., zaś mWIG40 spadł o -0,4 proc. Relatywnie najlepszy sWIG80 finiszował niecałe -0,3 proc. poniżej kursu odniesienia, w czym pomógł skok na finiszu o blisko 100 pkt. W gronie 20 największych spółek liderami wzrostów były walory Cyfrowego Polsatu (+2,2 proc.) oraz LPP (+1,8 proc.), zaś na końcu posesyjnej tabeli znalazł się Mercator (-6,9 proc.) oraz CD Projekt (-6,5 proc.). Wrześniowe odczyty produkcji budowlano-montażowej (+4,3 proc. r/r) oraz sprzedaży detalicznej (+5,1 proc. r/r) wypadły poniżej oczekiwań rynkowych.

W piątek nastroje inwestorów mogą znaleźć się pod wpływem odczytów indeksów PMI dla sektora przemysłu oraz usług. Lokalnie poznamy dane GUS dotyczące koniunktury gospodarczej oraz statystyki podaży pieniądza za wrzesień. W USA poznamy wstępne odczyty indeksów PMI dla sektora przemysłu oraz usług.

Kacper Kędzior

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »