Reklama

Rollercoaster na WIG20

Zaczęło się od nieudanej próby odbicia w Stanach Zjednoczonych, a potem poszło już z górki. Po zdecydowanie spadkowych sesjach na giełdach azjatyckich, również na europejskich parkietach mieliśmy dziś do czynienia z wyraźną przeceną. GPW nie zdołała się wyłamać z tego trendu - a przynajmniej w pierwszej fazie notowań, kiedy to WIG20 zbliżył się do poziomu 1650 punktów. W drugiej części dnia nastąpiło jednak odbicie i indeks 20 największych spółek zdołał wyjść ponad kreskę.

GUS podał dziś dane o zatrudnieniu i wynagrodzeniach w grudniu. Niespodzianki nie było - przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw 4515,28 zł brutto, co jest najwyższym poziom w dotychczasowej historii badania. Należy jednak wziąć pod uwagę, że grudzień zawsze jest pod względem płac najlepszym miesiącem w roku. Zatrudnienie także było rekordowe. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku wyniosło 5625,8 tys., co oznacza wzrost rok do roku o 1,4 proc. oraz najwyższy poziom przynajmniej od początku 2005 roku, kiedy to GUS rozpoczął gromadzić stosowne dane.

Reklama

Tymczasem w USA - podobnie jak w Polsce - mamy do czynienia z deflacją konsumencką. Ceny w grudniu spadały w ujęciu miesięcznym o 0,1 proc. Analitycy prognozowali, że pozostaną niezmienione. W ujęciu rocznym rosły jednak o 0,7 proc.

Początek nie wróżył nic dobrego. Wszystko zmieniło się po godzinie 13. Najpierw dość nieśmiały ruch w górę, ale już godzinę później nie było żadnych wątpliwości - strona popytowa przejęła inicjatywę przy Książęcej. Wszystko rozstrzygnęło się jednak w ostatniej godzinie - ostatecznie WIG20 spadł do poziomu 1.674,57 punktów tracąc 1,06 proc. Szeroki WIG spadał o 1,37 proc.

Roszady na najwyższych szczeblach PZU. Rada nadzorcza największego ubezpieczyciela w tej części Europy powołała wczoraj nowy zarząd spółki, powierzając funkcję prezesa Michałowi Krupińskiemu. Od 2011 roku był on prezesem zarządu Merrill Lynch Polska i szefem bankowości inwestycyjnej na Europę Środkową i Wschodnią w Bank of America Merrill Lynch. Wcześniej, w latach 2006-2008 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa. Akcje PZU taniały dziś o 2,96 proc.

PKO Bank Polski poinformował z kolei, że zakończył współpracę z agencją ratingową Standard & Poor's. Spółka podkreśla, że decyzja ta nie ma nic wspólnego z niedawnym obniżeniem przez S&P ratingu Polski - chodzi bowiem o to, że PKO BP nie przewiduje emisji obligacji na rynku amerykańskim, gdzie inwestorzy preferują ocenę wystawioną przez dwie agencje ratingowe. W końcowej ocenie S&P potwierdziła rating krótkoterminowy na poziomie A-2 oraz obniżyła rating długoterminowy z poziomu BBB+ do poziomu BBB z perspektywą stabilną. Pomimo obniżenia oceny, PKO BP rósł podczas dzisiejszej sesji o 1,38 proc.

Nastroje inwestujących w Warszawie były zdecydowanie lepsze niż na innych parkietach Starego Kontynentu. Giełdy w Londynie, Paryżu i Berlinie traciły od 2,5 proc. do ponad 3,5 proc. Sesja na Wall Street rozpoczęła się od wyraźnej zniżki.

Jutro Europejski Bank Centralny podejmie decyzję odnośnie stóp procentowych - ekonomiści nie spodziewają się żadnych zmian w polityce monetarnej strefy euro. O godzinie 14 zostaną opublikowane grudniowe dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej w Polsce. Pół godziny później poznamy liczbę Amerykanów, którzy w zeszłym tygodniu ubiegali się o zasiłek dla bezrobotnych.

Paweł Grubiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »