Reklama

Ropa spada po zapasach

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają przed popołudniową publikacją raportu o zapasach surowca w USA - podają maklerzy.

Ceny ropy w Nowym Jorku w dół, małe szanse na wzrost, a duże - dalszych spadków. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 55,85 USD, po zniżce o 76 centów.

Reklama

Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 57 centów do 61,51 USD za baryłkę.

Analitycy oceniają, że w minionym tygodniu zapasy ropy w USA wzrosły o 3,2 mln baryłek.

DoE przedstawi raport o stanie zapasów w środę po 16.30. "Rynek ropy ma ograniczone możliwości wzrostów, za to spory potencjał do zniżek" - ocenia David Lennox, analityk rynku surowców w Fat Prophets w Sydney.

"Wzrostom +przeszkadza+ nadprodukcja ropy i olbrzymie jej zapasy w USA" - dodaje.

Na koniec tygodnia 10 kwietnia zapasy ropy wynosiły 483,7 mln baryłek, najwyżej od kiedy Departament Energii USA (DoE) rozpoczął podawanie tygodniowych danych na ten temat, a było to w sierpniu 1982 r. Od początku 2015 r. ropa w USA zdrożała o 5,1 proc.

Dowiedz się więcej na temat: ropa naftowa | nowym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »