Reklama

Ropa tanieje OPEC zbiera się w Wiedniu

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają już 5. sesję. W Wiedniu zbierają się ministrowie ropy z OPEC, aby określić założenia polityki paliwowej kartelu w najbliższych miesiącach - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 48,95 USD, po zniżce o 6 centów.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 10 centów i jest wyceniana po 49,82 USD za baryłkę.

Ministrowie ropy z Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC) omówią podczas czwartkowego spotkania w Wiedniu sprawę możliwego zamrożenia dostaw ropy.

Analitycy oceniają, że nie dojdzie do podpisania porozumienia o zmniejszeniu dostaw ropy, bo Arabia Saudyjska, najważniejszy gracz w OPEC, nie zgodzi się na cięcie produkcji swojej ropy, jeśli takiego ruchu nie wykona też Iran.

Reklama

- Jest takie powszechne oczekiwanie, że nie będzie zmian w strategii OPEC - mówi Ric Spooner, główny analityk w CMC Markets w Sydney. "Nie ma logicznego powodu, aby główni gracze na rynku ropy, jak Saudyjczycy, zmienili kierunek swojego działania, zwłaszcza teraz, gdy wydaje się, że ich strategia zaczyna działać" - dodaje. Tymczasem w środę niezależny Amerykański Instytut Paliw (API) podał, że w ub. tygodniu zapasy ropy w USA wzrosły o 2,35 mln baryłek. W czwartek, o 16.30, swoje wyliczenia o zapasach paliw w USA poda oficjalnie Departament Energii (DoE).W środę ropa na NYMEX staniała o 9 centów do 49,01 USD za baryłkę. W ciągu poprzednich 4 sesji ropa w USA staniała o 1,1 proc.

Ropa wciąż wysoko

Notowania ropy naftowej utrzymują się na wysokich poziomach - cena ropy Brent dzisiaj rano porusza się tuż poniżej bariery 50 USD za baryłkę. Co prawda w ciągu ostatnich dni granica ta została już dwukrotnie naruszona, ale jednak nie została ona definitywnie pokonana. Podobnie zresztą wygląda sytuacja na rynku nieco tańszej amerykańskiej ropy West Texas Intermediate, gdzie poziom 50 USD za baryłkę także posłużył jako skuteczny techniczny opór.

Obecnie inwestorzy na rynku ropy naftowej przyglądają się przede wszystkim krajom OPEC, których przedstawiciele już dzisiaj spotykają się w Wiedniu na planowanej konferencji. Ze względu na wzrost cen ropy w ostatnich miesiącach kraje członkowskie kartelu nie są już zdesperowane w kwestii interwencji na rynku tego surowca. Nie zmienia to jednak faktu, że przed OPEC stoją ważne wyzwania, m.in. przekonanie globalnych uczestników rynku ropy o tym, że pozycja kartelu wciąż jest silna i będzie się taka utrzymywać.

Co do tego ostatniego nie brakuje wątpliwości, zważywszy na widoczny ostatnio brak porozumienia pomiędzy kluczowymi członkami OPEC: Arabią Saudyjską oraz Iranem. Arabia Saudyjska to największy producent ropy naftowej w kartelu, który na ogół ma przeważające zdanie w wielu kwestiach związanych z OPEC. To właśnie ten kraj był też jednym z inicjatorów pomysłu solidarnego zamrożenia produkcji ropy naftowej - na co ostatecznie nie zgodził się Iran, którego wydobycie systematycznie rośnie po zniesieniu zachodnich sankcji obejmujących m.in. produkcję i eksport ropy naftowej.

Na najbliższym spotkaniu prawdopodobnie głównym tematem rozmów będzie oficjalny limit produkcji ropy naftowej w OPEC. Na grudniowym spotkaniu kartelu nie było porozumienia w tej kwestii właśnie ze względu na różnice zdań pomiędzy Arabią Saudyjską i Iranem. Przedstawiciele tego ostatniego kraju uważają bowiem, że wspólny limit nie ma sensu (zresztą, od lat nie pokrywa się on z faktyczną produkcją) i powinny zostać ustanowione limity krajowe.

Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI,

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »