Reklama

Ropa w Nowym Jorku w górę, po południu raport o zapasach paliw w USA

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku rosną. W czwartek, a nie jak to zwyczajowo w środę, Departament Energii USA (DoE) poda dane o zapasach paliw - wskazują maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 57,87 USD, po zwyżce o 36 centów.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 60 centów do 62,66 USD za baryłkę.

Reklama

Departament Energii USA (DoE) poda o 16.30 wyliczenia dotyczące amerykańskich zapasów ropy i jej produktów w ub. tygodniu. Zwykle DoE przedstawia te dane w środę każdego tygodnia, ale ze względu na święto w poniedziałek, dane są "przesunięte" o jeden dzień.

Analitycy spodziewają się spadku zapasów ropy o 2 mln baryłek.

- Jakiekolwiek spadki zapasów ropy w USA będą odebrane na rynkach jako pozytywny czynnik i czas do zakupów surowca - mówi Michael McCarthy, główny strateg CMC Markets w Sydney. - Jeśli jednak będzie zwiększenie rezerw surowca, to ceny ropy mogą spaść i testować w Nowym Jorku 56 USD za baryłkę - dodaje.

Ceny ropy w USA w ciągu ostatnich 3 sesji spadły aż o 5,3 proc., najmocniej od 31 marca.

W maju ropa na NYMEX w Nowym Jorku staniała o 3,2 proc.

Dowiedz się więcej na temat: ropa naftowa | nowym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »