Reklama

Rosyjsko-saudyjski pakt naftowy

Miniony tydzień przyniósł dynamiczne spadki na rynku ropy naftowej.

Miniony tydzień przyniósł dynamiczne spadki na rynku ropy naftowej.

Notowania wydobywanej w rejonie Morza Północnego ropy Brent, które pod koniec sierpnia poruszały się tuż poniżej 50 USD za baryłkę, w ciągu zaledwie trzech sesji spadły do okolic 45,50 USD za baryłkę. Jednak już w piątek cena tego surowca delikatnie odbiła w górę, a na początku nowego tygodnia przewagę odzyskała strona popytowa.

Ceny ropy naftowej w poniedziałek wręcz wystrzeliły w górę po informacjach napływających z Chin, ze spotkania liderów krajów G20. W kuluarach tego spotkania podpisane zostało porozumienie pomiędzy Rosją a Arabią Saudyjską, dotyczące rynku ropy naftowej, a w dokumencie tym oba kraje zobowiązały się do współpracy w zakresie stabilizowania cen tego surowca. Rosyjski minister energii Aleksander Nowak zaznaczył, że Rosja i Arabia Saudyjska zmierzają w kierunku partnerstwa strategicznego w zakresie rynku energetycznego, natomiast saudyjski minister energii Khalid al-Falih dodał, że podpisanie tego dokumentu może skłonić pozostałe kraje produkujące ropę naftową do współpracy.

Reklama

Informacje o porozumieniu odbiły się echem na rynku ropy naftowej - cena tego surowca dynamicznie wzrosła. Jednak spora część tej zwyżki została później zniwelowana, głównie przez to, że Rosja i Arabia Saudyjska zgodnie stwierdziły, że na razie nie planują żadnych zdecydowanych działań na rynku ropy naftowej.

Nie zmienia to jednak faktu, że porozumienie pomiędzy tymi kluczowymi na rynku ropy krajami jest szczególnie interesujące właśnie teraz, trzy tygodnie przed planowanym spotkaniem producentów ropy w Algierii. Na spotkaniu tym mają być omawiane możliwości wspólnego działania krajów z i spoza kartelu OPEC w celu wsparcia globalnych cen ropy naftowej - przedstawiciele Rosji nie wykluczają, że omówione zostanie nawet potencjalne cięcie produkcji. Jednak w tak zdecydowane kroki producentów ropy naftowej raczej nikt nie wierzy, zwłaszcza w obliczu wyraźnego zwiększania produkcji tego surowca przez niektóre kraje OPEC, z Iranem na czele.

Paweł Grubiak

prezes zarządu, doradca inwestycyjny w Superfund TFI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »