Reklama

Ruch powrotny do bazowego oporu

Po okresie bardzo stonowanego handlu wczoraj doszło wreszcie do przełamania respektowanego ostatnio lokalnego węzła podażowego fibo:1805-1810 pkt.

Co istotne i jednak dość charakterystyczne, po wybiciu oporu dynamika działań strony popytowej wyraźnie się zwiększyła. Warto także podkreślić, że atak byków był skorelowany z  adekwatnym zachowaniem rynków bazowych(między innymi niemieckiego indeksu DAX).

Reklama

W efekcie zrealizował się scenariusz bazowy. W opracowaniach podkreślałem bowiem, że w przypadku udanej próby ataku na wymieniony   przed   momentem   klaster   fibo,  bezpośrednim  celem  stanie  się historycznie  potwierdzony  już  węzeł  cenowy: 1843-1853 pkt(9 czerwca doszło tutaj do lokalnego przesilenia).

Ostatecznie tak się właśnie stało,a wymieniony przedział cenowy okazał się po raz kolejny zbyt wymagającą przeszkodą cenową dla byków. Tak więc dokładnie w korytarzu fibo: 1843-1853 pkt podaż zdołała zaakcentować swoją obecność. Podsumowując, popyt wykorzystał wreszcie swoją przewagę techniczną w ujęciu krótkoterminowym i bez jakichś dużych problemów wykreował stosunkowo silny ruch cenowy.

Należało brać pod uwagę możliwość ponownego uaktywnienia się niedźwiedzi w rejonie 1843-1853 pkt. Z punktu widzenia techniki wybicie takiej przeszkody byłoby kolejnym wydarzeniem, odzwierciedlającym coraz większą siłę byków. Za logiczny scenariusz należałoby w tej sytuacji uznać opcję kontynuacji  tendencji  wzrostowej -z bezpośrednim celem w postaci pojedynczego  zniesienia  127.2%  (poziom 1886  pkt;  eksponowałem  jego  znaczenie  we  wczorajszym  materiale  wideo). Trwałe przełamanie strefy: 1843-1853pkt upoważniałoby również do spojrzenia na wykres przez pryzmat potencjalnego, dość rozległego układu harmonicznego ABCD.

Wczoraj  przekonaliśmy  się  jednak,  że  podaż nadal wykazuje się  sporą  aktywnością  w analizowanym   rejonie   cenowym. Z tej perspektywy patrząc problem pojawiłby się jednak dopiero w momencie wykrystalizowania się ruchu powrotnego poniżej znanego nam już dobrze przedziału cenowego:1805-1810  pkt.Co  prawda w żaden sposób nie interpretowałbym takiej sekwencji zdarzeń jako istotnego sygnału odwrotu, ale najzwyczajniej podaż wypracowałaby sobie wówczas niewielką przewagę, co z punktu widzenia  techniki  mogłoby  znaleźć  swoje  odzwierciedlenie  w  postaci   rozwinięcia  się spadkowej   korekty   technicznej(nawet uwzględniając tutaj opcję powrotu FW20U2020 do bazowej zapory popytowej fibo: 1729-1739  pkt.

Paweł Danielewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »