Reklama

Rynki analizują wyniki. Komisja uderza w Facebooka

Notowania głównych indeksów na nowojorskich giełdach zaczęły sesję w środę od spadków. Na obniżenie sentymentu mogły mieć wpływ informacje dotyczące wyników spółek i danych gospodarczych. Pod koniec zmiennej środowej sesji część indeksów wyszła jednak na plus.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 0,29 proc., do 27 269,97 pkt., podczas gdy S&P 500 wzrósł o 0,47 proc., do 3019,56 pkt. Natomiast Nasdaq Comp. poszedł w górę o 0,85 proc., do 8321,5 pkt. Akcje Facebooka spadały 1,5 proc. - Federalna Komisja Handlu USA poinformowała w środę o nałożeniu na spółkę kary w wysokości 5 mld USD za naruszenia w ochronie danych w związku ze skandalem związanym z Cambridge Analytica.

Reklama

Facebook już po zakończeniu sesji podał wyniki finansowe za drugi kwartał. Okazały się one lepsze od oczekiwań, w efekcie kurs akcji tej firmy w handlu pozasesyjnym rośnie. Facebook w drugim kwartale zanotował 1,99 USD zysku netto na akcję, a rynek spodziewał się zysku w wysokości 1,88 USD na akcję,.

Caterpillar poszedł w dół o 7 proc. po tym, jak spółka podała, że w drugim kwartale przychody wyniosły 14,43 mld USD. Analitycy szacowali je na 14,42 mld USD.

Walory Boeinga spadły 1,5 proc. - koncern lotniczy zanotował w drugim kwartale stratę na akcję w wysokości 5,82 USD. Rynek oczekiwał zysku w wysokości 1,98 USD.

Akcje UPS rosły ponad 7,5 proc., ponieważ spółka podała, że jej skorygowany zysk na akcję wyniósł 1,96 USD wobec oczekiwanych 1,93 USD.

Notowania AT&T wzrosły 3,5 proc. - skorygowany zysk na akcję był zgodny z oczekiwaniami.

W tym tygodniu ponad jedna czwarta spółek z indeksu S&P 500 opublikuje dane za drugi kwartał, w tym firmy z grupy FANG - Alphabet i Amazon, a także McDonald's.

Departament Sprawiedliwości USA zarządził dochodzenie dotyczące spółek technologicznych, które ma za zadanie sprawdzić, czy największe koncerny nie korzystają z pozycji monopolisty, by zaszkodzić konkurencji. Departament nie wymienił z nazwy, którym firmom będzie się przyglądał, jednak media podają, że najprawdopodobniej może chodzić o Facebooka, Alphabet i Amazona.

Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze przemysłowym, przygotowywany przez Markit Economics, wyniósł w lipcu 50,0 pkt. wobec 50,6 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w pierwszym wyliczeniu.

Delegacja Stanów Zjednoczonych z przedstawicielem USA ds. handlu Robertem Lighthizerem i sekretarzem skarbu USA Stevenem Mnuchinem na czele uda się w poniedziałek do Szanghaju, by wznowić negocjacje handlowe między dwiema największymi gospodarkami świata. Przedstawiciele obu administracji spotkają się po raz pierwszy od maja, gdy negocjacje uległy załamaniu.

"Odbędziemy jeszcze kilka spotkań, zanim podpiszemy umowę. (...) Nie spodziewałbym się, że rozwiążemy wszystkie problemy na tym spotkaniu, ale ważny jest fakt, że wracamy do stołu" - powiedział w środę Mnuchin.

Według źródeł agencji Bloomberga delegacja w USA będzie w Chinach do czwartku. Źródła dodają, że dyskusje wokół tematów, które jeszcze pozostały do uzgodnienia, będą się toczyć na ogólnym poziomie, dlatego nie należy się spodziewać przełomu.

"Ważne jest to, że jeśli zawrzemy umowę, będzie to naprawdę dobra umowa. To jest nadrzędny cel prezydenta, który jest znacznie ważniejszy niż wyznaczanie konkretnych ram czasowych" - powiedział we wtorek sekretarz handlu USA Wilbur Ross.

Larry Kudlow, doradca ekonomiczny Białego Domu, uznał wznowienie rozmów za dobry znak i powiedział, że spodziewa się, że Pekin wkrótce zacznie kupować amerykańskie produkty rolne. (PAP)

Dowiedz się więcej na temat: Facebook

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »