Reklama

Rynki walutowe: Teraz uwaga na USA?

Wczorajsza sesja w przypadku amerykańskich indeksów przyniosła przeszło 3 proc. przecenę, a notowania kontraktu terminowego na S&P 500 osunęły się poniżej 3300 pkt. Niemiecki Dax nurkuje obecnie do najniższych poziomów od końca maja i dociera do 11500 pkt.


 Wyprzedaż akcji trwa wraz z tym jak największe europejskie gospodarki zdecydowały się na przywracanie częściowych obostrzeń w celu opanowania epidemii.

Reklama

Ogłoszenie takich działań we Francji i Niemczech daje obecnie czas na chwilę wytchnienia, co może sprzyjać częściowemu odreagowaniu ostatniej przeceny. Uwaga inwestorów może skupiać się na przyszłotygodniowych wyborach w USA, które zapewne będą źródłem większej zmienności na rynku akcyjnym.

Wygrana prowadzącego w sondażach kandydata Demokratów Bidena nie jest dobrze postrzegana przez inwestorów na Wall Street, w przeciwieństwie do urzędującego obecnie prezydenta Trumpa.

Dziś uwaga rynków skupiać będzie się na posiedzeniu EBC, które w obliczu powrotu restrykcji powinno przynieść dalsze złagodzenie przekazu. Choć ryzyko recesji w Eurolandzie w IV kw. i niska inflacja dają pole do działania Radzie Prezesów, to w październiku jest jeszcze na to za wcześnie. Dzisiejsza reakcja rynkowa uzależniona będzie od tego jak Christine Lagarde będzie łagodziła ton i komunikowała możliwość działań na kolejnym posiedzeniu.

Zakończone dziś spotkanie Banku Japonii przyniosło utrzymanie parametrów polityki monetarnej i obniżenie prognoz gospodarczych, co przełożyło się na spadek kursu USDJPY w kierunku 104. W gronie G10 dość dobrze wygląda funt szterling, który w parze z dolarem utrzymuje się w okolicy 1.30. Agencja Bloomberg donosi, że ma miejsce postęp w trwających rozmowach, które dotyczyły największych rozbieżności pomiędzy stronami. Na rynku surowcowym perspektywa wygaszania aktywności ciąży notowaniom ropy.

Ceny WTI osunęły się na miesięczne minima poniżej 37 USD za baryłkę. Ryzyko budowania nadpodaży na globalnym rynku ropy naftowej jest czynnikiem oddziałującym w kierunku dalszych spadków notowań. Złoto w końcu zareagowało na przeceny na Wall Street i notowania obsunęły się do poziomu 1880 USD, co wskazuje, że ponownie zaczęła obowiązywać dodatnia korelacja z cenami akcji. W kalendarium oprócz posiedzenia EBC należy zwrócić dziś uwagę na pierwszy szacunek wzrostu gospodarczego w III kw. w USA.

 

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Dowiedz się więcej na temat: wybory USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »