Reklama

S&P500 znów nie utrzymał średniej 100-sesyjnej. Verizon blisko potężnej transakcji

Wczoraj przez słabszą końcówkę nie udało się utrzymać indeksu S&P500 powyżej średniej 100-sesyjnej, która została przebita w dół we wtorek. Dziś mieliśmy kolejną próbę powrotu powyżej tej średniej i znów nieudaną, choć było bardzo blisko.

Indeks rozpoczął sesję w okolicach wczorajszego zamknięcia, po pół godzinie przebił się przez średnią zyskując 0.4 proc., a w czasie gdy kończył się handel w Europie, wzrosty sięgały 0.7 proc. Od tego momentu indeks zaczął jednak stopniowo oddawać zdobyte wcześniej punkty, a na pół godziny przed końcem sesji zyski niemal całkowicie zniknęły. Ostatecznie S&P500 zakończył sesję wzrostem o 0.20 proc., punkt poniżej wspomnianej średniej. Dow Jones zyskał 0.11 proc., a z trzech głównych indeksów zdecydowanie najsilniejszy był Nasdaq, który wzrósł o 0.75 proc.

Reklama

Prezydent Obama poinformował, że nie ma jeszcze decyzji co do tego czy atak na Syrię będzie miał miejsce. USA i Wielka Brytania czekają nadal na wyniki prac inspektorów ONZ w Syrii.

Kurs baryłki WTI stracił dziś 1.3 proc., a Brent 1.5 proc. Sektor spółek energetycznych, mocny na poprzednich sesjach, był dziś najsłabszym na szerokim rynku (-0.9 proc.). Z kolei zdecydowanym liderem wzrostów była telekomunikacja (+1.5 proc., ale to akurat najmniejszy sektor na rynku), dzięki akcjom Verizon (+2.7 proc.). Vodafone rozmawia z Verizon na temat sprzedaży swoich 45 proc. udziałów w Verizon Wireless, za.. 130 mld USD. Byłaby to trzecia największa tego typu transakcja w historii.

Dane makro z USA były dziś całkiem dobre. Drugi odczyt PKB za II kwartał przyniósł rewizję dynamiki kwartalnej (zannualizowanej) do 2.5 proc. z 1.7 proc., względem 1.1 proc. w I kwartale. Konsensus prognoz zakładał wzrost o 2.2 proc. Największym źródłem rewizji był eksport netto, który miał zerową kontrybucję do PKB, podczas gdy w pierwszej publikacji Biuro Analiz Statystycznych zakładało ujemną kontrybucję rzędu 0.8 punktu procentowego. Pozostałe kategorie nie uległy większej rewizji. Zgodnie z wstępnym raportem wydatki konsumentów wzrosły w ostatnim kwartale o 1.8 proc. (względem 2.3 proc. i 1.7 proc. odpowiednio w dwóch poprzednich kwartałach) i taki też wynik podano w dzisiejszej publikacji. Kontrybucja wydatków do wzrostu PKB wyniosła +1.2 pp. Sprzedaż finalna krajowa, czyli główny wskaźnik popytu wewnętrznego (PKB - Zapasy - Eksport Netto) wzrosła o 1.9 proc., nieznacznie mniej niż 2.0 proc. szacowane w raporcie wstępnym. W ujęciu rocznym PKB wzrosło o 1.6 proc. (wstępnie szacowano 1.4 proc.), wobec 1.3 proc. po I kwartale.

Z jednej strony wyższa dynamika PKB może przybliżać Fed do pierwszego cięcia programu QE we wrześniu, ale trzeba też wziąć pod uwagę to, że rewizja w górę nie wynikała z poprawy w popycie wewnętrznym, a to on jest kluczowy, tylko w zewnętrznym (eksport netto), o czym rynek dobrze wiedział po ostatniej publikacji miesięcznych danych o handlu zagranicznym.

Przy okazji drugiej publikacji PKB są też każdorazowo podawane pierwsze szacunki łącznych zysków przedsiębiorstw amerykańskich za dany kwartał. Zyski wzrosły w II kwartale do najwyższych poziomów w historii, odrabiając pewne straty z początku roku i były wyższe od ubiegłorocznych o 5.8 proc. (w I kwartale było to +3.5 proc.). Dynamika kwartalna zannualizowana wyniosła +10.5 proc., co jest dobrym wynikiem, zwłaszcza wobec spadku o 2.6 proc. kwartał wcześniej.

Liczba nowych wniosków o zasiłki spadła w ubiegłym tygodniu do 331 tys. z 337 tys., co było zgodne z oczekiwaniami. Średnia 4-tygodniowa wynosi 331 tys.

Tomasz Smolarek

doradca inwestycyjny Noble Funds TFI S.A.

Dowiedz się więcej na temat: dziś | giełdy | 500 | 500 zł na dziecko | W dół

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »