Reklama

Spokojny początek tygodnia na rynku akcji

Po niezbyt dobrej końcówce ubiegłego tygodnia, rynek akcji zaczyna po weekendzie od niewielkich wzrostów. W piątek pojawiły się bowiem informacje o tym, że Donald Trump chce aby chińskie firmy zniknęły z parkietu w Nowym Jorku, co doprowadziło do chwilowej wyprzedaży.

Wiadomość została jednak zdementowana przez Departament Skarbu, co może przyczyniać się do tego, że dziś na indeksach w USA obserwujemy przewagę kupujących. Być może wzrosty nie są duże, niemniej od początku dzisiejszej sesji nastroje są raczej dobre (może poza GPW, gdzie dziś obserwowaliśmy spadki). Przed nami na pewno ciekawy tydzień, inwestorzy będą czekać przede wszystkim na piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy.

Reklama

Podczas dzisiejszej sesji poznaliśmy mieszane dane o inflacji z Niemiec. Nie przełożyły się one jednak w znaczący sposób na niemiecki indeks giełdowy. Sesja na DAX była raczej spokojna, dzień rozpoczął się od wzrostów, które były kontynuowane w dalszej części sesji, ostatecznie indeks zakończył na sesyjnych maksimach wynikiem na poziomie + 0,4 proc. Nieco lepiej radził sobie francuski indeks CAC, gdzie wzrosty wyniosły 0,66 proc. Natomiast tak jak wspomniałem wyżej, sesja w Polsce zakończyła się pod kreską, WIG20 zanotował -0,6 proc., taki sam spadek mogliśmy obserwować na WIG30.

Spośród 30-stu największych spółek tylko 7 zakończyło dzień na plusie, były to: PGE, Tauron, PKN Orlen, LPP, Play, KGHM i Asseco. Najmocniej traciły akcje JSW, tym samym długotrwały trend spadkowy trwa w najlepsze, pod koniec sesji za jedną akcję Jastrzębskiej Spółki Węglowej trzeba było płacić 21,8 zł.

Jeśli chodzi natomiast o sesję za oceanem, rozpoczęła się ona od niewielkich wzrostów, które przybierają na sile w kolejnych godzinach. Tym samym po 18:00 indeks S&P 500 rośnie 0,56 proc., a Dow Jones i Nasdaq znajdują się na plusie wynoszącym 0,53 proc. Podczas dzisiejszej sesji nie poznamy już żadnych odczytów makro, który mógłby się przyczynić do zmiany sentymentu na rynku, dlatego też obecne nastroje mogą się utrzymać do końca dnia. Warto także wspomnieć o tym, że rynki czekają na rozmowy handlowe USA z Chinami, mają się one odbyć na początku przyszłego tygodnia.

Łukasz Stefanik

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »