Reklama

Spółki technologiczne poprawiają wyniki

Popyt na ryzykowne aktywa odradza się po wtorkowej wyprzedaży, a wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się minimalnie nad kreską.

Popyt na ryzykowne aktywa odradza się po wtorkowej wyprzedaży, a wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się minimalnie nad kreską.

Dziś notowania kontraktów terminowych odbijają bardziej zdecydowanie, a wśród nich wyróżnia się technologiczny Nasdaq zyskujący 1.5 proc. To po lepszych od oczekiwań wyników Facebooka, które wymazały część pesymizmu rynkowego po rozczarowaniu jakie zafundował Alphabet. Meta Platforms, właściciel najpopularniejszej platformy społecznościowej, w handlu posesyjnym poszybował aż o 18 proc. dzięki wyższej od oczekiwań liczbie użytkowników. Rynek obawiał się, że spółka najlepsze czasy ma już za sobą, a młode pokolenie w coraz większym stopniu zaczyna używać konkurencyjnych aplikacji.

Reklama

Dziś rezultaty swojej działalności przedstawi Amazon oraz Apple, które będą zamykać wyniki największych gigantów technologicznych w tym tygodniu. Jutro uwaga rynków skupiać się będzie na spółkach energetycznych jak ExxonMobil czy Chevron, których wyniki będą szczególnie ciekawe przez wzrost notowań ropy w I kw. Na początku sesji na Starym Kontynencie niemiecki Dax próbuje wrócić powyżej 14000 pkt., a kontrakt na S&P 500 wychodzi powyżej 4200 pkt. Widać, że rynek powoli oswaja się z perspektywą bardziej agresywnych podwyżek stóp procentowych przez Fed. W kalendarium makroekonomicznym uwagę trzeba natomiast zwrócić na pierwszy szacunek PKB w USA za I kw. oraz cotygodniową ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych.

Historią tygodnia pozostaje jednak ponadprzeciętna siła amerykańskiej waluty. Eurodolar kreśli nowe 5-letnie minima na 1.05, a kurs USDJPY wychodzi powyżej 130. To najwyższe poziomy od 2002 roku. Dalsza przecena japońskiej waluty napędzana jest dodatkowo gołębią retoryką płynącą z Banku Japonii i utrzymanie polityki stabilizowania rentowności długoterminowych obligacji. Na rynku złotego, po skokowym wzroście we wtorek, kurs EURPLNa pozostaje stabilny w pobliżu 4.70. Jak na siłę amerykańskiej waluty, złoty prezentuje się wyjątkowo dobrze w parze z euro. Większą presję widać w parze z dolarem, gdzie notowania powoli zbliżają się do 4.50.

Surowce pozostają pod presją. Notowania WTI osuwają się w kierunku 100 USD za baryłkę przez wzrost zachorowań w Chinach i przywracanie restrykcji, które ograniczają popyt na surowiec. Złoto spada przez silnego dolara, a jedna uncja wyceniana jest poniżej 1980 USD.

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »