Reklama

Świąteczna aktywność

Środowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie została zdominowana przez oczekiwanie i reakcje rynków na informację ze strony Europejskiego Banku Centralnego o skali zapotrzebowania na środki postawione do ich dyspozycji w ramach trzyletnich pożyczek oprocentowanych na poziomie 1%.

Jednak z perspektywy finału dnia najważniejszym elementem okazał się niski obrót, który w przypadku WIG20 nie przekroczył 500 mln zł.

Reklama

Jeszcze o poranku wydawało się, że informacje EBC będą wstanie rozruszać GPW. Przez uśrednione prognozy rynek był przygotowany na to, iż banki pożyczą od EBC około 300 mld euro, ale zapotrzebowanie zgłoszone przez 523 instytucje okazało się o blisko 200 mld większe. Pierwszą reakcją rynków była zwyżka cen akcji oraz umocnienie euro, ale w kolejnych minutach władzę nad nastrojami przejęli realizujący zyski również z wczorajszych zwyżek.

Dodatkowo przeceniane przez sześć godzin euro wymuszało na giełdach spadki. W przypadku niemieckiego DAX-a poranna zwyżka o przeszło 1 procent została zamieniona na blisko procentową przecenę. W przypadku GPW nastroje były lepsze a hamującym zapędy podaży była spółka KGHM, która niedawnym osunięciem w pobliże psychologicznej bariery 100 zł zachęca kupujących do gry na korektę stuzłotowej przeceny.

Dzięki zwyżce cen akcji KGHM w finale dnia powyżej 111 zł, WIG20 zdołał uratować poranne plusy i zakończyć sesję zwyżką o 0,9 procent, co kontrastuje ze spadkami na rynkach europejskich oraz czerwonym porankiem na Wall Street.

Niemniej najważniejszym faktem, na bazie którego należy budować oceny całości notowań, jest niska aktywność rynku. W finale dnia obrót w WIG20 wyniósł ledwie 473 mln zł, z czego 130 mln przypadło na oderwaną ostatnio od rynku KGHM. W praktyce sesja idealnie uzupełniła poprzednie dwa rozdania tygodnia, w ramach których inwestorzy zdawali się oczekiwać nie tylko na święta, ale na trzydniowy weekend skracający notowania kolejnego tygodnia do ledwie czterech dni. Uwzględniając fakt, iż w poświąteczny wtorek zamknięta będzie również giełda w Londynie, która dla wielu inwestorów na świecie jest bramą do rynków europejskich, obserwowany od początku tygodnia spokój może przedłużyć się do połowy kolejnego tygodnia. Słowem należy liczyć się z tym, iż ostatnie dwie sesje bieżącego tygodnia będą podobne do trzech już zakończonych i niezależnie od wyniku poszczególnych rozdań najważniejszym elementem kształtującym oceny kondycji WIG20 i całej GPW pozostanie niski obrót.

Adam Stańczak

e-mail: a.stanczak@bossa.pl

Dowiedz się więcej na temat: ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »