Reklama

Świetne dane z USA

Obserwowana wczoraj poprawa nastrojów na rynkach jest w pełni uzasadniona. Lepsze dane napłynęły przede wszystkim z USA, ale PMI z Europy i Chin sugerują, że i tu spowolnienie może być nieco łagodniejsze. To sprawia, że rysuje się szansa na udaną końcówkę roku - na rynkach akcji, na złotym, a być może także dla byków na EURUSD.

Rynki akcji - najlepiej od kwietnia

Jeśli ktoś miał wątpliwości odnośnie tego, czy amerykańska gospodarka przyspieszyła po wakacyjno-jesiennej pauzie, wczorajsze dane powinny je rozwiać. Wstępne wskaźniki aktywności za grudzień ze Stanów Zjednoczonych pokazały, iż nieśmiała poprawa aktywności w listopadzie jest kontynuowana. Łącznie wskaźniki NY Fed i Philly Fed są najwyższe od kwietnia tego roku, ostatniego miesiąca prawie rocznych wzrostów. Wskaźniki sugerują, iż indeks ISM powinien w grudniu przyjąć wartość powyżej 54 pkt., a taka konsekwentna poprawa to z pewnością świetna wiadomość dla giełdowych byków.

Reklama

Jeszcze lepszą wiadomością są dane z rynku pracy. Liczba nowych zarejestrowań bezrobotnych obniżyła się do 366 tys., czyli najmniej od maja... 2008 roku! Dane tygodniowe cechują się pewną zmiennością, lecz 4-tygodniowa średnia ruchoma (niespełna 388 tys.) jest również najniższa od ponad 3 lat. Na poprawę na rynku pracy wskazywaliśmy już wcześniej, sugerując iż oznacza to brak szans na rozluźnienie ilościowe. Gdyby nie wakacyjne turbulencje na rynkach finansowych i kryzys w Europie, takie dane wywołałyby pierwsze dyskusje od podwyżkach stóp w USA. Tymczasem jednak byki są w o tyle komfortowej sytuacji, iż widzą z jednej strony wyraźną poprawę, z drugiej zaś przez wiele miesięcy nie muszą obawiać się podwyżek stóp.

Taka kombinacja może wygenerować wzrosty jeszcze przed końcem roku, szczególnie, iż opory w notowaniach kontraktów na S&P500 - 1288 i ok. 1300 pkt. dają miejsce dla bezproblemowej 6% zwyżki. Naturalnie zagrożeniem jest Europa, a dokładniej ryzyko obniżenia ratingu Francji, wydaje się jednak, iż nawet gdyby to ryzyko zmaterializowało się, tąpnięcie na rynkach byłoby tylko chwilowe, przy założeniu, że dane nie pogorszą się a politycy będą kontynuować prace nad szczegółami porozumienia fiskalnego.

W kalendarzu - inflacja w USA, rynek pracy w Polsce

Piątkowy kalendarz jest już wyraźnie luźniejszy. Dane o inflacji w USA (14.30, konsensus +0,1% m/m dla inflacji ogółem i bazowej) nie odgrywają teraz pierwszorzędnej roli. W Polsce (14.00) dane o dynamice zatrudnienia (nasza prognoza 2,2%) i wynagrodzeń (nasza prognoza 5,4%) w sektorze przedsiębiorstw.

Przemysław Kwiecień, główny ekonomista

Dowiedz się więcej na temat: deta | giełdy | danie | poprawa | Dana

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »