Reklama

Systematyczny wzrost optymizmu na rynkach akcji

Na rynkach finansowych w dalszym ciągu utrzymuje się status quo. Z jednej strony inwestorzy nie znajdują impulsu do wyraźniejszego spadku notowań ryzykownych aktywów, z drugiej strony skala styczniowego wzrostu skłania do przypuszczeń, że wiele z dobrych wiadomości, jakie w ostatnim czasie napływało z gospodarek, zostało już zawartych w cenach. Uwagę zwraca systematyczny wzrost optymizmu na rynkach akcji.

Na przykład w najnowszej ankiecie Investors Intelligence, odzwierciedlającej nastawienie autorów najpopularniejszych biuletynów inwestycyjnych w USA, optymistów jest już blisko 55%, a pesymistów mniej niż 26%. Tak dużo zwolenników zwyżek ostatnio mieliśmy wiosną minionego roku. Wtedy jednocześnie jednak wyraźnie mniejszy od obecnego był odsetek tych, którzy liczą na spadek. Wniosek z taj ankiety jest więc taki, że potencjał ruchu w górę maleje, ale do pojawienia się dłuższej i silniejszej korekty spadków potrzeba jeszcze ograniczenia liczby pesymistów. Wtedy ruch w dół będzie się mógł bardziej rozpędzić, bo tych, którzy będą skłonni szybko podkupywać, będzie niewielu.

Reklama

Dziś czeka nas publikacja kolejnych danych z naszej gospodarki. Poznamy styczniową produkcję przemysłową oraz budowlano-montażową, a także dane o aktywności na rynku budownictwa mieszkaniowego. Po tym, jak w styczniu przyspieszył wzrost wynagrodzeń i wreszcie realny fundusz płac wykazał bardziej znaczący wzrost, podtrzymanie korzystnej tendencji w zakresie produkcji umacniałoby korzystne oceny perspektyw naszej gospodarki. Produkcja przemysłowa według prognoz ma wzrosnąć o 8,8% w skali roku wobec 7,7% miesiąc wcześniej.

Poprawia się sytuacja w zakresie złych długów hipotecznych w USA, ale do przedrecesyjnego poziomu wciąż jeszcze daleko

Styczeń przyniósł nareszcie wyraźniejszy wzrost realnego funduszu płac w polskiej gospodarce

Udział kredytów hipotecznych, których obsługa jest opóźniona o najmniej miesiąc spadł w Ameryce w IV kwartale do najniższego poziomu od 2008 r. Wyniósł 7,58% wobec 7,99% kwartał wcześniej. Rekordowy poziom odnotowano w I kwartale 2010 r. na poziomie 10,1%. Szacuje się, że przedrecesyjny poziom opóźnień w regulowaniu zobowiązań wynosił 5%, a zatem wciąż jeszcze sytuacja pod tym względem nie wróciła do normalności. W procesie przejmowania domów od niesolidnych dłużników w IV kwartale podlegało 4,38% wszystkich kredytów hipotecznych, o 0,26 pkt proc. mniej niż rok wcześniej, a odsetek kredytów opóźnionych w spłacie o ponad 90 dni (względem niż zazwyczaj rozpoczyna się procedurę przejęcia domu od dłużnika) spadł do 3,11% z 3,65% rok wcześniej.

W styczniu rozpoczęto w USA budowę 699 tys. domów (licząc w ujęciu rocznym). W skali roku oznacza to wzrost o 90 tys. Natomiast liczba pozwoleń na budowę zwiększyła się do 676 tys. z 671 tys. miesiąc wcześniej.

W projekcie Verdis na warszawskiej Woli przy ul. Sowińskiego, realizowanym przez firmę Ronson Development sprzedaż sięgnęła blisko 50% (62) ze 128 oferowanych mieszkań w inwestycji. W dniach 18-19 lutego w godz. 10-16 deweloper organizuje Dni Otwarte projektu Verdis. Odwiedzający oprócz mieszkania pokazowego będą mogli zobaczyć zaawansowanie prac inwestycji, w tym 4-pokojowe mieszkania, które do końca lutego oferowane są w specjalnej cenie 6800 zł za m kw. W I etapie inwestycji powstaje 128 mieszkań o pow. 42 - 108 m kw. w dwóch budynkach 6-piętrowych i jednym 7-piętrowym.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »