Reklama

Te rogi są niebezpieczne

Odwrót indeksu WIG20 od poziomu 2.500 pkt., wyraźnie oddalił perspektywę testowania tegorocznych maksimów cenowych. Trzy silne sesje spadkowe z drugiej połowy ubiegłego tygodnia sprawiły, że barometr dużych spółek znalazł się na najniższym poziomie licząc od połowy sierpnia br.

Na wykresie dziennym wyrysowana została formacja wierzchołkowa, która grozi zejściem notowań indeksu na niższe poziomy.

Negatywnym bohaterem wtorkowych notowań był KGHM. Pogłębienie spadków na rynku miedzi sprowadziło kurs lubińskiego kombinatu na poziomy najniższe od połowy stycznia br. Przełamane zostało również ważne minimum cenowe z czerwca br. (ok. 105 zł). Akcje KGHM posiadają 6,4 proc. udział w indeksie WIG20. Po drugiej stronie tabeli znalazł się Cyfrowy Polsat (udział w indeksie 2,5 proc.), którego rynek nagrodził za odważną strategię poszukiwania efektów synergii z przejęcia pakietu kontrolnego Netii. Niebezpiecznie przedstawia się wykres indeksu WIG20. Wyrysowana sekwencja opadających kolejnych szczytów i dołków oraz rozbudowana formacja odwrócenia trendu (RGR), grozi zejściem indeksu na niższe poziomy. Zanegowaniem niekorzystnych wskazań byłby jedynie dynamiczny powrót notowań WIG20 powyżej ostatniego dołka (2.420 pkt.) i powyżej 2.450 pkt. Z kolei potencjał wspomnianego niekorzystnego układu cenowego można szacować na okolice poziomu 2.300 pkt.

Reklama

Długoterminowa linia trendu wzrostowego na indeksie sWIG80 spełniła swoje zadanie. Notowania barometru najmniejszych spółek odbiły wyraźnie w górę pokonując drogę z poziomu 13,7 tys. pkt. do 14,3 tys. pkt. Na konto popytu in plus należy zaliczyć przełamanie najstromszej linii trendu spadkowego znajdującej się na poziomie 14,0 tys. pkt. (to aktualnie silne techniczne wsparcie). Obecnie sWIG80 zmaga się z kolejną linią trendu spadkowego pociągniętą ze szczytu z początku września br. (14,3 tys. pkt.). Pozostałe elementy AT wspierają scenariusz kontynuacji odbicia, co sprawia, że wśród małych spółek można obecnie najszybciej znaleźć ciekawe okazje inwestycyjne. Z informacji rynkowych warto wspomnieć o zakończonym wczoraj posiedzeniu RPP. Stopy pozostały na dotychczasowym poziomie. Komunikat po posiedzeniu wskazuje, że RPP chciałaby utrzymać stopy na niezmienionym poziomie do końca 2018 r.

Giełda za oceanem w ostatnich dniach wykazuje wysoką zmienność. Ukradkiem na wykresie pojawiły się trzy spadkowe sesje. Również dzisiejszy poranny ujemny poziom futures sugeruje dalsze pogorszenie nastrojów. Ma to prawdopodobnie związek z zamieszaniem wokół prezydenta Trumpa. W serwisach pojawiły się informacje o wydaniu przez Deutsche Bank dokumentów związanych z transakcjami firm związanych z Trumpem i jego rodziną dokonanych za pośrednictwem tego banku. W tle trwają prace Kongresu w celu wydłużenia finansowania administracji federalnej, które wygasa w piątek. Z danych makro warto wspomnieć o wskaźniku aktywności w usługach ISM, który obniżył się do poziomu 57,4 pkt. z 60,1 pkt. w październiku i był słabszy od rynkowych prognoz.

Mariusz Puchałka

Analityk inwestycyjny

Biuro Maklerskie ING Banku Śląskiego

Dowiedz się więcej na temat: bezpiecznie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »