Reklama

Ton nadawać będą banki centralne

Inwestorzy prawdopodobnie będą wstrzymywać się z działaniami, do czasu gdy głos zabiorą banki centralne. Dziś decyzje w sprawie stóp procentowych będzie podejmowała Rada Polityki Pieniężnej. Obniżki raczej nie należy się spodziewać. Wieczorem Fed opublikuje Beżową Księgę, która "czytana" będzie w kontekście terminu zmiany polityki pieniężnej. Największe emocje może budzić czwartkowe posiedzenie EBC.

Choć ostatecznie indeksy naszych największych spółek zakończyły wtorkową sesję wyraźną zwyżką, przewaga byków nie jest wcale taka oczywista. Przez prawie pięć godzin oddawały one zdobyte początkowo punkty, więc mimo silnej końcówki z dziennym maksimum, trudno o dobre wrażenie. Słabość spółek surowcowych została z nawiązką zrównoważona przez mocny sektor finansowy. Ten ostatni jednak monolitem nie był, patrząc nie tylko na mocno taniejące akcje Banku Handlowego i ING BSK, ale także na zwyżkujące o zaledwie kilka dziesiątych procent papiery PKO. Z kolei patrząc na to, co działo się z surowcami, można mieć obawy o notowania naszych tuzów. Notowania ropy naftowej szły w dół o 2-3 proc., po tyle samo zniżkowały kontrakty na srebro, złoto i platynę. Jedynie miedź utrzymała się na niewielkim plusie, ale traciła ona mocno pod koniec ubiegłego tygodnia.

Reklama

Nastroje na dzisiejszej i najbliższych sesjach zależeć będą od sytuacji na Wall Street. Wczoraj zarówno główne giełdy europejskie, jak i nasz parkiet, wyraźnie nerwowo zareagowały na południowe osłabienie kontraktów na amerykańskie indeksy. W Nowym Jorku, mimo bardzo dobrych danych makroekonomicznych, optymizmu nie było widać. Dow Jones stracił ostatecznie 0,2 proc. S&P500 zdołał co prawda niemal w całości zniwelować wcześniejszą zniżkę i zakończył dzień powyżej 2000 punktów, spadając o zaledwie 0,05 proc., ale nie widać, by miał chęć do kontynuowania ruchu w górę.

Prawdopodobnie inwestorzy czekają na sygnały banków centralnych. Dziś Fed opublikuje okresowy raport o stanie i perspektywach amerykańskiej gospodarki. Jeśli oceny okażą się optymistyczne, odezwać się mogą obawy o podwyżkę stóp. Wcześniej pojawią się obawy o kondycję gospodarki strefy euro. Jeśli jednak okaże się, że PKB tej grupy krajów zwiększył się słabiej niż spodziewane 0,7 proc., nie zwiększy to nadziei na to, że EBC na czwartkowym posiedzeniu będzie kontynuował wspieranie gospodarki i po raz kolejny obniży stopy.

Kontrakty terminowe na giełdowe indeksy sugerują spokojny początek sesji na naszym kontynencie. Na giełdach azjatyckich zdecydowanie przeważał optymizm, choć w większości przypadków skala zwyżek była umiarkowana i nie przekraczała kilku dziesiątych procent.

Roman Przasnyski

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o inwestowaniu, zapytaj doradcy OpenFinance

Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Dowiedz się więcej na temat: banki centralne | była

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »