Reklama

Trump delikatnie upuszcza powietrze z balonika

Po słabym otwarciu handlu w poniedziałek, również we wtorek na giełdach panowały słabe nastroje. Główny powód to wypowiedzi prezydenta Trumpa na szczycie Nato w Londynie w kwestii umowy handlowej pomiędzy Chinami a USA. Prezydent zdecydowanie zaskoczył rynki, mówiąc o tym, że nie ma pośpiechu jeśli chodzi o podpisanie pierwszej fazy umowy.

Według Trumpa porozumienie może być podpisane nawet po przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Nasza pierwsza reakcje na te słowa była dość negatywna. Z drugiej strony jest to dość ciekawe podejście. Wielu obserwatorom w tym nam wydawało się, że prezydent będzie chciał zakończyć całe negocjacje jeszcze w tym roku, by móc skupić się na głównym celu każdego prezydenta pierwszej kadencji - reelekcji. Dzisiejszymi wypowiedziami Trump może z jednej strony testować rynek, a z drugiej próbować zyskać przewagę negocjacyjną w sporze z Chinami.

Reklama

Jakby tego było mało Robert Lighthizer zapowiedział, ze USA może wprowadzić 100 proc. cła na towary importowane z Francji o wartości ok. 2,4 mld USD. Jest to odpowiedź na tzw. Podatek cyfrowy w wysokości 3 proc. wprowadzony przez Francję i wymierzony głównie w amerykańskie spółki technologiczne.

Już początek handlu to zdecydowana dominacja podaży. W kolejnych godzinach niedźwiedziom udało się sprowadzić indeks S&P500 -1,4 proc. poniżej poniedziałkowego zamknięcia. Na poziomie poszczególnych spółek, warto zwrócić uwagę na Cleveland-Cliffs, spółka poinformowała o zakupie AK Steel za 1,1 mld USD th. 3,36 USD za akcję. Każdy akcjonariusz AK Steel otrzyma -0,4 akcji Cliffs.

Według zarządu Cliffs transakcja wygeneruje ok. 120 mln USD synergii kosztowych w perspektywie kolejnych 12 miesięcy. W końcówce sesji pojawiła się aktywność byków, dzięki czemu udało się odrobić dużą część strat. Ostatecznie S&P500 zamknął się na poziomie 3093,87 pkt., tracąc -0,66 proc., najsłabiej wypadł DIJA, -1,01 proc. Nasdaq stracił -0,55 proc. We wtorek dobrze poradziły sobie spółki z sektora użyteczności publicznej oraz nieruchomości. Z drugiej strony słabiej od szerokiego rynku wyglądały spółki z sektorów energetyczno-wydobywczego, finansowego, przemysłowego i dóbr luksusowych.

W środę w kalendarium makro warto zwrócić uwagę na raport o stanie zatrudnienia ADP, indeks PMI dla usług, zapady ropy crude oraz indeks ISM dla branż poza przemysłowych.

Tomasz Kania

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »