Udany tydzień warszawskiego parkietu

W tym tygodniu GPW kontynuowała odrabianie strat i znajduje się już powyżej poziomu sprzed "czarnego poniedziałku". Dziś warszawska giełda rosła symbolicznie, jednak na tle większości światowych giełd pozytywnie się wyróżniała.

W tym tygodniu GPW kontynuowała odrabianie strat i znajduje się już powyżej poziomu sprzed "czarnego poniedziałku". Dziś warszawska giełda rosła symbolicznie, jednak na tle większości światowych giełd pozytywnie się wyróżniała.

Po siedmiu miesiącach 2015 roku wartość eksportu naszego kraju sięgnęła 422,79 miliardów złotych, a importu 414,72 miliardów złotych, co oznacza dodatnie saldo w handlu zagranicznym w wysokości ponad 8 miliardów zł - poinformował w komunikacie Główny Urząd Statystyczny. To bardzo pozytywne dane - przed rokiem saldo było ujemne i wynosiło ponad - 6 miliardów zł.

Spadające ceny ropy zatrzymały inflację za naszą zachodnią granicą. W sierpniu ceny w Niemczech wzrosły o 0,2 proc. w ujęciu rocznym - wynika z wstępnego wyliczenia federalnego Urzędu Statystycznego Destatis. W lipcu inflacja była na identycznym poziomie. Według analityków urzędu do tak niskiej inflacji przyczyniły się taniejące paliwa, których cena spadła od początku roku o 7,6 proc.

Reklama

Po wczorajszym rajdzie w końcowej fazie notowań nie ma już śladu. Strona popytowa nie była dziś skłonna do zakupów. Cała sesja upłynęła wokół przebijania poziomu wczorajszego zamknięcia raz od góry, raz od dołu. W ostatecznym rozrachunku mieliśmy dziś remis - indeks 20 największych spółek zakończył piątek wzrostem o symboliczne 0,2 proc. Z kolei w skali całego tygodnia zyskał 1,82 proc. Indeks szerokiego rynku WIG spadł o 0,01 proc., lecz w ciągu ostatnich 5 dni wzrósł o 1,43 proc. do 51 519 punktów.

Najlepszym wynikiem spośród spółek indeksu blue chipów może się pochwalić Bogdanka. Akcje Lubelskiego Węgla drożały mimo drastycznej obniżki ceny docelowej w najnowszym raporcie DM PKO BP. Spółka zyskała dziś 5,08 proc., za jedną akcję Bogdanki trzeba zapłacić 52,33 zł. To najlepszy wynik od 24 sierpnia, kiedy kurs akcji tąpnął o 30 proc. w związku z wypowiedzeniem wieloletniej umowy przez Eneę i zawirowaniem na chińskiej giełdzie.

W ścisłej czołówce plasowały się dziś także walory banków. Wszystkie 5 spółek z tego sektora, notowanych w WIG-u20, zajęły kolejne miejsca zaraz za najlepszą dziś Bogdanką. Najwięcej zyskiwał PKO BP, którego akcje podrożały o 1,76 proc.

Na europejskich giełdach dominuje kolor czerwony. Niemiecki DAX spadł dziś o blisko 0,5 proc., główne indeksy giełd w Paryżu i Londynie kurczyły się w podobnym tempie. Wall Street rozpoczęła sesję od spadków.

Przyszły tydzień będzie stał pod znakiem amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Oczy inwestorów z całego świata będą skierowane na amerykańskich bankierów centralnych, którzy w czwartek rozpoczną spotkanie, na którym podejmą decyzję odnośnie stóp procentowych. Poniedziałek rozpoczniemy od danych z japońskiego sektora przemysłowego. Kilka godzin później zostaną opublikowane dane o produkcji przemysłowej strefy euro w lipcu.

Paweł Grubiak

Superfund.pl
Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »