Reklama

Umiarkowane spadki

Czwartek w globalnym ujęciu przyniósł na giełdowych parkietach przewagę sprzedających, choć skala spadków była ograniczona. Na rynkach azjatyckich to jednak kupujący przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, w szczególności dominując w drugiej części dnia.

W czwartek jednymi z najlepszych indeksów w Azji były chiński Shanghai Composite (+1 proc.) oraz TAIEX (+1,1 proc.). Po drugiej stronie statystyk znalazł się m.in. Nikkei 225 (-1,2 proc.), w przypadku którego przecena zredukowała tegoroczną zdobycz do +3 proc. Na Starym Kontynencie przedostatnia sesja tygodnia przyniosła przewagę spadków, przy czym obóz podażowy w godzinach popołudniowych stopniowo powiększał lekką przewagę wypracowaną w godzinach porannych. 

Finalnie niemiecki DAX oraz francuski CAC40 straciły po -1 proc. Liderami spadków w Europie były Włochy oraz Hiszpania - FTSE MIB stracił -1,3 proc., zaś IBEX35 przeceniono o -1,5 proc. Spośród danych makroekonomicznych warto zaznaczyć włoski finalny odczyt inflacji za czerwiec (+1,3 proc. r/r), wpisujący się w rynkowy oczekiwania. Dane z Wielkiej Brytanii wskazały na nieco wyższe od konsensusu wynagrodzenia za maj (+7,3 proc. r/r), przy nieco wyższej od rynkowych oczekiwań stopie bezrobocia (4,8 proc.). 

Reklama

W USA przed sesją szereg spółek, w szczególności z branży finansowej (m.in. Morgan Stanley, U.S. Bancorp, Bank of NY Mellon) podało wyniki kwartalne, przy czym zdecydowana większość zaskoczyła pozytywnie na poziomie zysku na akcję oraz wypracowanych przychodów. Sesja przyniosła spadek S&P500 (-0,3 proc.) oraz trzeci z rzędu spadek Nasdaq Composite (-0,7 proc.), prze słabszej postawie spółek wzrostowych vs wartościowe. W ujęciu sektorowym relatywną siłą wykazały się m.in. podmioty użyteczności publicznej oraz branża finansowa, zaś na konto niedźwiedzi można w szczególności zapisać spółki technologiczne oraz reprezentujące branżę komunikacji. W aspekcie publikowanych danych warto wspomnieć o słabszym od konsensusu odczycie produkcji przemysłowej za czerwiec (+0,4 proc. m/m) oraz zbieżnych z oczekiwaniami danych o nowych zasiłkach dla bezrobotnych w ostatnim tygodniu (360 tys.).

Czwartek na GPW w Warszawie przyniósł spadki oraz relatywną słabość średnich podmiotów. WIG przeceniono o -0,5 proc., zaś WIG20 stracił blisko -0,4 proc. W czwartek relatywnie najsłabszy mWIG40 stracił -1,1 proc., zaś agregujący zachowanie giełdowych "maluchów" sWIG80 przeceniono o -0,5 proc. Sentymentowi nie pomagały globalne obawy nakierowane na poziomy inflacji, przy czym nastrojów nie wspierały pozytywne zaskoczenia płynące z raportów amerykańskich spółek. Wśród krajowych danych warto wyróżnić finalny odczyt inflacji, który zgodnie z oczekiwaniami wskazał na wzrost cen w czerwcu o +4,4 proc. r/r, przy czym według konsensusu najbliższe miesiące mogą przynieść odczyty na poziomie +4,5 proc. r/r.

W piątek w krajowym kalendarium publikacji danych makroekonomicznych uwagę skupią dane dotyczące inflacji bazowej. Dla strefy euro zostaną opublikowane dane dotyczące handlu zagranicznego za maj oraz czerwcowe odczyty inflacji konsumenckiej. W USA zostaną opublikowane m.in. dane dotyczące czerwcowej sprzedaży detalicznej.

Kacper Kędzior

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »