Reklama

URE: Uwolnienie cen gazu dla przemysłu

Przedsiębiorstwa energetyczne, które mają koncesje na obrót gazem, nie będą musiały występować o zatwierdzenie taryf do Urzędu Regulacji Energetyki - poinformował we wtorek Urząd. Decyzja URE oznacza częściowe uwolnienie cen gazu dla przemysłu.

"(...) wszystkie przedsiębiorstwa energetyczne posiadające koncesję na obrót paliwami gazowymi, po złożeniu wniosku, mogą uzyskać zwolnienie z obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryf na paliwa gazowe w zakresie ich sprzedaży do przedsiębiorstw energetycznych, nabywających je w ramach obrotu paliwami gazowymi" - napisano w opublikowanym we wtorek komunikacie.

Reklama

Regulator uzasadniając swoją decyzję podał, że oceniając efekty dotychczasowych działań podejmowanych na rzecz wprowadzenia konkurencji na rynku gazu ziemnego uznał, iż segment hurtowego obrotu gazem ziemnym spełnia przesłanki do uznania go za rynek konkurencyjny.

"W związku z powyższym utrzymywanie obowiązku zatwierdzania taryf dla tego segmentu mogłoby ograniczać dalszy wzrost płynności rynku hurtowego" - głosi komunikat.

"Jednocześnie regulator podkreśla, iż zwolnienie z obowiązku przedkładania do zatwierdzenia taryfy nie oznacza zwolnienia przedsiębiorstwa ze stosowania posiadanej taryfy" - dodano.

Prezes URE Marek Woszczyk poinformował w rozmowie z PAP, że decyzje zwalniające z obecnych taryf dla firm sprzedających gaz będą wydawane dla poszczególnych przedsiębiorstw indywidualnie.

- Decyzję zwalniające z obecnie obowiązujących taryf dla podmiotów zajmujących się obrotem paliwami gazowymi w transakcjach bilateralnych będą wydawane indywidualnie dla poszczególnych podmiotów. PGNiG, jeżeli chce, aby dzisiejsza decyzja prezesa URE obowiązywała go, musi zwrócić się do prezesa URE o zmianę dotychczasowej taryfy. Jeżeli chce zawierać kontrakty bilateralne po innych cenach - powiedział.

Regulator zaznaczył również, że obecnie nie można mówić o możliwości uwolnienia cen gazu dla odbiorców detalicznych.

- Nie ma w tej chwili spełnionych przesłanek, aby uwolnić ceny gazu dla odbiorców z segmentu detalicznego. Najpierw musi być wprowadzone obligo gazowe. Ze swojej strony uważam, że im wyższe tym lepiej i opowiadam się, żeby to było 70 proc. - powiedział Woszczyk.

- Oczywiście dojście do tego poziomu musi odbyć się stopniowo, etapami - dodał.

Pod koniec stycznia tego roku specjalna sejmowa podkomisja, która pracuje nad projektem nowelizacji Prawa energetycznego, przyjęła propozycję, by tzw. obligo gazowe, czyli część gazu, którą sprzedawca surowca musi skierować na giełdę, od połowy 2014 r. wynosiło 70 procent.

Propozycję 70-proc. obliga gazowego od 1 lipca 2014 r. złożyło Ministerstwo Gospodarki. Zakłada ona, że od wejścia w życie nowelizacji do końca tego roku obowiązek skierowania na giełdę obejmie 30 proc. gazu, natomiast od 1 stycznia do 30 czerwca 2014 r. obligo miałoby obejmować 50 proc. paliwa.

Sprawdź bieżące notowania gazu na stronach Biznes INTERIA.PL

Dowiedz się więcej na temat: obrót | URE | 'Wtorek' | ceny gazu | przedsiębiorstwa | uwolnienie | uwolnione

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »