Reklama

USA: Handel pod znakiem wyników

Wtorkowy handel upłynął pod znakiem wyników spółek za trzeci kwartał bieżącego roku. Szczególnie mocno inwestorzy przyglądali się sektorowi bankowemu. Jeśli chodzi o największe banki przed rozpoczęciem sesji raportowały JP Morgan oraz Wells Fargo. Oprócz tego rezultaty podały Citigroup oraz Goldman Sachs.

W tym gronie na pewno gwiazdą wtorku został największy pod względem kapitalizacji JP Morgan, który zaprezentował wyniki lepsze od oczekiwań - praktycznie bez żadnych zastrzeżeń. Bank miał w trzecim kwartale bieżącego roku 30,06 mld USD przychodów wobec 27,82 mld USD przed rokiem oraz konsensusu 28,47 mld USD. Przychody odsetkowe netto wyniosły 14,4 mld USD wobec szacowanych 14,1 mld USD.

Reklama

Wynik netto na akcje to 2,68 USD wobec oczekiwanych 2,45 USD. Jeśli chodzi o poszczególne sektory pozytywnie wyróżniły się bankowość konsumencka i korporacyjna oraz bankowość inwestycyjna. Jeśli chodzi o Citigroup spółka miała 18,6 mld USD przychodów wobec 18,4 mld USD przed rokiem oraz 18,5 mld USD konsensusu. Wynik netto na akcję bez zdarzeń jednorazowych to 1,83 USD wobec konsensusu 1,95 USD. Prezes spółki Michael Corbat stwierdził, że spółka funkcjonuje w trudnym nieprzewidywalnym środowisku. Segment bankowości konsumenckiej zanotował płaskie przychody r/r 8,6 mld USD. Zdecydowanie rozczarowały Wells Fargo I Goldman Sachs.

Pierwszy z banków miał 22,01 mld USD przychodów wobec 21,94 mld USD przed rokiem oraz konsensusu 21,09 mld USD. Wynik netto na akcję bez zdarzeń jednorazowych to 0,92 USD wobec oczekiwanych 1,24 USD. Przychody odsetkowe netto to 11,6 mld USD wobec konsensusu 11,7 mld USD. Zawiodła również marża odsetkowa netto 2,66 proc. wobec 2,94 proc. przed rokiem oraz konsensusu 2,68 proc. Natomiast Goldman Sachs miał 8,32 mld USD przychodów wobec 8,31 mld USD konsensusu. Wynik netto na akcje bez zdarzeń jednorazowych to 4,79 USD wobec 2,45 USD przed rokiem oraz 4,81 USD konsensusu. Zawiodły przychody w segmencie bankowości inwestycyjnej 1,69 mld USD konsensus 1,71 mld USD. Przychody z tytuły obsługi klientów instytucjonalnych były lepsze od oczekiwań 3,29 mld USD vs. konsensus 3,19 mld USD. Pozytywnie poradziły sobie segment przychodów z tytułu rynków akcyjnych (1,88 mld USD przychodów vs. 1,79 mld USD konsensusu) oraz segment przychodów z tytułu rynków obligacji, walut oraz surowców (1,41 mld USD vs. 1,37 mld USD konsensusu). Łącznie inwestorzy pozytywnie ocenili wyniki banków i był to jeden z najmocniejszych sektorów we wtorek.

Oprócz bankowy wyniki zaprezentowały również dwie spółki z sektora medycznego - Johnson & Johnson oraz UnitedHealth Group. W obu przypadkach mieliśmy do czynienia z pozytywnymi zaskoczeniami. Jeśli chodzi o Johnson & Johnson spółka miała 20,7 mld USD wobec konsensusu 20,1 mld USD oraz 20,3 mld USD przed rokiem. Wynik netto na akcję to 2,12 USD wobec oczekiwanych 2,01 USD. Zarząd był zdecydowanie zadowolony z wyników w segmentach farmaceutycznym oraz sprzętu medycznego. Spółka podwyższyła prognozę zysku netto na akcje bez zdarzeń jednorazowych do przedziału 8,62 - 8,67 USD wobec wcześniejszych 8,53-8,63 USD. Druga spółka to UnitedHealth Group. Spółka miała 60,35 mld USD przychodów (tj. +6,7 proc. r/r) wobec oczekiwanych 59,78 mld USD. Przychody z tytułu składek wyniosły 47,4 mld USD lepiej niż szacowane 47,05 mld USD. Wynik netto na akcję bez zdarzeń jednorazowych to 3,88 USD wobec 3,41 USD przed rokiem oraz konsensusu 3,75 USD. Zarząd podniósł prognozę zysku netto na akcję z przedziału 14,7-14,9 USD do 14,9 - 15,0.

Początek handlu przebiegał w mocno popytowej atmosferze, a w kolejnych godzinach byki jedynie zwiększały swoje wcześniejsze zdobycze. Ostatecznie S&P500 zamknął się na poziomie 2995,65 pkt., zyskując +0,99 proc.Słabiej wypadł DIJA, który zyskał+0,89 proc. Najsłabiej poradził sobie Nasdaq +1,24 proc. We wtorek dobrze poradziły sobie spółki z sektorów medycznego, finansowego oraz nowoczesnych technologii. Z drugiej strony słabiej od szerokiego rynku wyglądały spółki z sektorów defensywnych - nieruchomości, użyteczności publicznej oraz dóbr podstawowych.

W środę w kalendarium makro warto zwrócić uwagę na sprzedaż detaliczną w ujęciu ogółem i bez samochodów, zapasy niesprzedanych towarów oraz indeks rynku nieruchomości NAHB.

Tomasz Kania

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »