Reklama

Uspokojenie cen złota po burzliwym tygodniu - i co dalej?

Poprzedni tydzień przyniósł spektakularną, ponad 6-procentową, zniżkę notowań złota. W rezultacie, notowania kruszcu dotarły do okolic 1760-1770 USD za uncję, co jest najniższym poziomem cen złota od prawie dwóch miesięcy.

Przecena złota to bezpośredni efekt siły amerykańskiego dolara, która z kolei wynika przede wszystkim z ubiegłotygodniowego komunikatu ze strony Rezerwy Federalnej. Fed zasugerował, że jest gotowy na pierwsze podwyżki stóp procentowych już w 2023 roku (a nie rok później, jak oczekiwano). Ponadto, przedstawiciele Fed dali do zrozumienia, że dyskutują już na temat taperingu, a rozpoczęcie tego procesu w ciągu najbliższych kilku miesięcy jest realnym scenariuszem.

Bieżący tydzień przyniesie liczne wypowiedzi przedstawicieli banków centralnych - a to zapowiada kontynuację nerwowych dni na rynku złota. O ile dzisiaj na rynku widzimy stabilizację notowań, a nawet próbę ich odbicia, to nowe wypowiedzi przedstawicieli Fedu na temat zacieśniania polityki monetarnej w USA mogłyby nadal wywierać presję na ceny kruszcu.

Reklama

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »