Reklama

W Europie kontrakty w górę po rajdzie w USA

W zachodniej Europie kontrakty na indeksy rosną po rajdzie na giełdach podczas wtorkowej sesji w USA. W Japonii Nikkei 225 zyskał 2,6 proc. - podają maklerzy.

W Europie kontrakty na Dow Jones Euro Stoxx 50 zwyżkują o 0,402 proc. i wynoszą 2.995,00 pkt.

FTSE 100 futures rosną o 0,284 proc. CAC 40 futures zyskują 0,319 proc., a kontrakty na DAX zwyżkują o 0,568 proc.

Nastroje na rynkach wyraźnie poprawiły się, a w USA podczas ostatniej sesji wskaźniki giełdowe zanotowały mocne wzrosty.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 1,31 proc., do 16.614,81 pkt. S&P 500 zyskał 1,96 proc. i wyniósł 1.941,28 pkt. Nasdaq Comp. wzrósł o 2,40 proc. i wyniósł 4.419,48pkt.

Reklama

To był najlepszy dzień w 2014 roku dla indeksów S&P i Nasdaq.

Poprawa sentymentu wśród graczy rynkowych to również efekt doniesień ze strefy euro.

Źródła podają, że EBC od poniedziałku skupuje od włoskich i francuskich banków obligacje zabezpieczone.

Agencja Reutera podała zaś, że EBC może skupować obligacje korporacyjne na rynku wtórnym z powodu rosnących obaw o spowolnienie w gospodarce strefy euro.

"Słyszeliśmy o tym, że EBC skupuje obligacje" - mówi Benjamin Dunn, prezes Alpha Theory Advisors.

"Rynek dostał słodki nektar w postaci dodatkowych pieniędzy. Niezależnie od tego, czy jest to Europa, czy Chiny, to jakiekolwiek działania banków centralnych w celu poprawy płynności to jest to, na co czekają rynki" - dodaje.

O 13.00 inwestorzy poznają indeks wniosków o kredyt hipoteczny MBA w USA, który podaje co tydzień Stowarzyszenie Banków Hipotecznych (MBA).

O 14.30 zostanie zaś podana informacja o inflacji w USA we wrześniu.

W środę w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie nad składem nowej Komisji Europejskiej. Jej przyszły szef Jean-Claude Juncker przedstawi plany na pięcioletnią kadencję KE oraz swój zespół.

Europarlament będzie też głosować nad projektem budżetu UE na 2015 rok.

Komisja budżetowa europarlamentu opowiedziała się za zwiększeniem środków w budżecie w porównaniu z propozycją KE i krajów UE: do 146 mld euro na płatności oraz do 146,3 mld euro na zobowiązania. Zdaniem eurodeputowanych więcej pieniędzy musi trafić na pobudzanie wzrostu i zatrudnienia oraz na edukację.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »