Reklama

W Europie spadki, ropa coraz tańsza

W Europie na giełdach spadki indeksów po dużych zniżkach w Azji, a ropa naftowa na świecie coraz tańsza - wskazują maklerzy.

Indeks Nikkei 225 w Tokio spadł na zakończenie środowej sesji o ponad 3 proc. Hang Seng w Hongkongu stracił zaś 2,34 proc.

Ceny ropy w USA spadają już kolejną sesję i znów są poniżej 30 dolarów za baryłkę.

W ciągu poprzednich dwóch dni handlu surowiec na giełdzie w Nowym Jorku staniał o 11 proc., a perspektywy nie są najlepsze.

"Na rynku jest mocna nadpodaż ropy" - mówi Evan Lukas, strateg rynkowy w IG Ltd. w Melbourne.

"Nawet jeśli będą cięcia w produkcji ropy, to zapasy surowca są tak wysokie, że będzie to +dołować+ jego ceny" - dodaje.

Reklama

W USA zapasy ropy już są rekordowo wysokie, a analitycy spodziewają się dalszego ich wzrostu.

"Fundamenty gospodarcze pogarszają się, a głosy ekonomistów mówiących o możliwej recesji stają się coraz donośniejsze" - wskazuje Chris Weston, główny strateg rynkowy w IG Ltd. w Melbourne.

"Kiedy spojrzymy na przerażające wyniki BP, który podał we wtorek, że jego kwartalny zysk spadł o 91 proc., no to już widać jaki wpływ na gospodarkę ma taniejąca ropa naftowa" - dodaje.

"Co jeszcze więcej mogą w takiej sytuacji zdziałać banki centralne na świecie?" - pyta.

Bank Japonii zaskoczył rynki w piątek, gdy niespodziewanie wprowadził ujemne stopy procentowe, aby pobudzić wzrost w gospodarce.

Działanie to zostało entuzjastycznie przyjęte na rynkach, ale odbicie indeksów, do jakiego doszło na globalnych rynkach, okazało się krótkotrwałe.

"Od cięcia stóp procentowych przez BoJ w ubiegłym tygodniu, rynki balansują na krawędzi, bo są obawy, że globalna sytuacja gospodarcza jest dużo gorsza niż się tego spodziewano, i że globalne banki centralne nie będą już w stanie poradzić sobie z ryzykami deflacyjnymi wywołanymi przez taniejącą ropę naftową" - mówi Mark Smith, starszy ekonomista ANZ Bank New Zealand Ltd.

Tymczasem publikowane przez europejskie spółki wyniki kwartalne są wielu przypadkach bardzo słabe.

Royal KPN NV traci 3,9 proc. po podaniu, że jego sprzedaż i zyski spadły mocniej niż prognozowano.

Akcje szwajcarskiej firmy Swatch spadają w środę o 3,8 proc., a Novo Nordisk A/S traci 4,1 proc.

Syngenta zyskuje 6,8 proc. w reakcji na informację, że chińska spółka China National Corp. przejmie producenta pestycydów za ponad 43 miliardy dolarów.

W środę w Europie zostaną opublikowane wskaźniki PMI w sektorze usług we Francji, Niemczech, strefie euro i w Wielkiej Brytanii. Będą to dane za styczeń.

Podano zaś już PMI w sektorze usług w Chinach. Indeks wyniósł w styczniu 52,4 pkt. wobec 50,2 pkt. w poprzednim miesiącu - podały Caixin i Markit Economics.

Przed rokiem, w styczniu 2015, wskaźnik wynosił 51,8 pkt.

Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza ożywienie w sektorze.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »