Reklama

W Europie trzecia sesja ze spadkami, najgorzej od lutego

Na zachodnich giełdach trzrecia sesja ze spadkami indeksów. To najgorzej od lutego. Silne euro wpływa negatywnie na wyniki eksporterów w regionie. Na dodatek spółki podają słabsze dane kwartale - wskazują maklerzy.

W grupie najgorzej radzących sobie spółek w Europie są producenci samochodów - BMW traci 2,9 proc., bo wyniki kwartalne firmy były słabsze od oczekiwań analityków.

Reklama

UBS Group i Commerzbank spadają po co najmniej 6 proc., bo ich wyniki kwartalne mocno rozczarowały.

"Słabe wyniki finansowe i silne euro to dwa główne zapalniki, które wywołały dzisiaj spadki na giełdach" - mówi Heinz-Gerd Sonnenschein, strateg Deutsche Postbank w Bonn.

"To, co rynki chcą teraz zobaczyć, to lepsze wskaźniki makro w Europie i lepsze prognozy firm co do ich własnych wyników" - dodaje.

Sonnenschein prognozuje zmienne i chwieje zachowanie giełdowych indeksów.

"Spodziewam się zmienności i niepewności na rynkach aż do końca czerwca" - mówi strateg Deutsche Postbank.

"Zbliża się głosowanie w sprawie Brexit, co jeszcze nie jest dyskontowane na rynkach" - podkreśla.

Tymczasem Komisja Europejska podała swoje najnowsze prognozy gospodarcze.

Gospodarka Unii Europejskiej będzie się rozwijać w 2016 r. w tempie 1,8 proc., a strefy euro w tempie 1,6 proc. - przewiduje KE. W przyszłym roku PKB Unii wzrośnie o 1,9 proc., a strefy euro: o 1,8 proc.

Opublikowane we wtorek wiosenne prognozy KE są nieznacznie gorsze od prognoz z początku lutego br. Wówczas Komisja przewidywała wzrost PKB dla całej UE na poziomie 1,9 proc. w tym roku i 2 proc. w przyszłym roku, zaś dla strefy euro: 1,7 proc. w roku bieżącym i 1,9 proc. w przyszłym.

"Oczekuje się, że wzrost gospodarczy w Europie pozostanie skromny, co związane jest ze spowolnieniem u kluczowych partnerów handlowych oraz z tym, że niektóre czynniki działające dotąd na korzyść zaczynają słabnąć" - oceniła KE.

Ostrzegła, że prognozy te są obarczone sporą niepewnością - także ze względu na utrzymujące się napięcia geopolityczne oraz ryzyka związane z wewnętrzną sytuacją w UE, na przykład z tempem reform strukturalnych oraz niepewnością przed referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie członkostwa tego kraju we Wspólnocie.

We wtorek na giełdach ropa naftowa na rynkach paliw tanieje, w USA o ponad 1 proc. Cena ropy przed południem rosła, ale w ciągu niespełna 15 minut surowiec staniał na NYMEX w Nowym Jorku o ponad 60 centów, do 44,33 USD za baryłkę.

Mocna przecena dotyczy też miedzi - metal tanieje we wtorek o 2,3 proc., a jego tona na LME w Londynie jest wyceniana po 4.940 USD. To reakcja na słabe dane PMI z Chin.

Indeks PMI, określający koniunkturę w sektorze przemysłowym Chin, wyniósł w kwietniu 49,4 pkt. wobec 49,7 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca - podano we wtorek w wyliczeniach Caixin Media i Markit Economics. Analitycy spodziewali się w IV 49,8 pkt.

Dowiedz się więcej na temat: trzecia | ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »