Reklama

W Europie zwyżki kontraktów

W zachodniej Europie zwyżki kontraktów na indeksy. W środę inwestorzy poznają wiele danych makro. Europejski Bank Centralny poda zaś decyzję w sprawie polityki monetarnej - informują maklerzy.

W Europie kontrakty na Euro Stoxx 50 rosną o 0,197 proc., FTSE 100 - zniżkują o 0,029 proc., CAC 40 futures w górę o 0,301 proc., a na DAX - rosną o 0,260 proc.

Reklama

Przed południem na rynku pojawią się wskaźniki PMI dla sektora usług w maju, m.in. we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i strefie euro.

O 11.00 w eurolandzie będzie opublikowana informacja o sprzedaży detalicznej w kwietniu. Analitycy spodziewają się mdm wzrostu sprzedaży o 0,6 proc., a rdr wzrostu o 2,0 proc.

O tej samej porze zostanie podana stopa bezrobocia w strefie euro w kwietniu. Tu analitycy spodziewają się spadku wskaźnika do 11,2 proc. z 11,3 proc. w marcu.

Europejski Bank Centralny poda decyzję po posiedzeniu banku, o 13.45.

Po 14.00 na rynku pojawią się dane makro z USA: o 14.15 ADP poda raport dotyczący amerykańskiego rynku pracy w maju, a przed 16.00 poznamy wskaźnik PMI dla sektora usług w USA w maju.

O 16.00 zostanie zaś opublikowany wskaźnik ISM dla sektora usług w USA w maju.

Tymczasem wierzyciele Aten uzgodnili plan reform greckiej gospodarki, który zostanie przedstawiony greckim władzom w środę; powinien on zostać przyjęty do końca tygodnia, co uruchomi kolejną ratę pomocy finansowej dla Grecji - podał we wtorek wieczorem "Financial Times".

Plan został uzgodniony przez kredytodawców Grecji - Europejski Bank Centralny, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Komisję Europejską - po kilku miesiącach wewnętrznych sporów - pisze "FT", powołując się na anonimowych polityków.

Rozmówcy "FT" liczą na to, że rząd premiera Aleksisa Ciprasa zaakceptuje plan do piątku, kiedy Grecja musi spłacić MFW kolejną ratę kredytu wartą 300 mln euro.

Jeśli projekt wierzycieli zostanie przyjęty, Ateny otrzymają zamrożoną na skutek impasu w negocjacjach kolejną transzę pomocy - 7,2 mld euro.

Wcześniej we wtorek szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem oceniał, że postępy w negocjacjach z Grecją nie są wystarczające, by odblokować kolejną transzę pomocy finansowej dla Aten i że w tym tygodniu nie ma szans na porozumienie w tej sprawie.

We wtorek premier Grecji Aleksis Cipras informował, że jego rząd w nocy przesłał wierzycielom całościowy, realistyczny plan reform.

Dijsselbloem uznał, że "poczyniono pewne postępy, ale są one naprawdę niewystarczające".

Mimo trwających już cztery miesiące rozmów władze Grecji nie zdołały do tej pory porozumieć się z MFW i swymi partnerami ze strefy euro w sprawie uwolnienia wynoszącej do 7,2 mld euro pozostałej transzy pomocy, co zapobiegłoby bankructwu państwa.

Kredytodawcy domagają się kontynuowania przez Grecję reform i cięć budżetowych, co Ateny odrzucają. 30 czerwca kończy się przedłużony plan pomocowy dla Aten.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »