Reklama

W kierunku 2331-2340 pkt

Początek czwartkowych notowań przebiegł pod znakiem ruchu bocznego. Wpisywało się to w ogólny, dość stonowany rozwój wydarzeń na rynkach europejskich.

Koniec końców obóz byków zdołał jednak wypracować sobie niewielką przewagę, co zaowocowało naruszeniem intradayowej zapory podażowej: 2309-2312 pkt. W opracowaniach podkreślałem, że generalnie jej trwałe wybicie powinno stać się konkretnym bodźcem inspirującym popyt do wywierania jeszcze większej presji. Celem stałby się wówczas powtórny test średnioterminowego oporu: 2331-2340 pkt.

Z załączonej grafiki jasno wynika, że bykom udało się niemalże zrealizować ten scenariusz. Co prawda trudno tutaj mówić o jakimś ponadprzeciętnie silnym wzroście aktywności kupujących, niemniej jednak seria wrześniowa stopniowi zyskiwała wczoraj na wartości (choć ostatecznie do bezpośredniej konfrontacji w przedziale fibo: 2331-2340 pkt nie doszło).

Reklama

W kontekście wymienionego klastra cenowego warto przypomnieć, że głównym filarem konstrukcyjnym jest tutaj zniesienie 78.6 proc. całego ruchu spadkowego (zapoczątkowanego w styczniu 2019 roku). Pokonanie tak charakterystycznej zapory (uwzględniając tutaj również kolejne zniesienie 88.6 proc.) wskazywałoby na spory potencjał wzrostowy rynku. Niewykluczone, że koniec końców znalazłoby to swoje odzwierciedlenie w postaci ruchu powrotnego do pułapu cenowego wytyczonego na bazie poprzedniego maksimum (2392 pkt).

Można zatem stwierdzić, że kluczowym czynnikiem determinującym rozwój wydarzeń na FW20U1920 pozostaje niezmiennie zakres cenowy: 2331-2340 pkt. Od wyniku powtórnej konfrontacji w tym rejonie uzależniony jest bowiem kierunek kolejnego podfali cenowej - nawet rozpatrując tę kwestię w ujęciu średnioterminowym.

Z kolei za najbliższe i również potwierdzone historycznie wsparcie można uznać zakres fibo: 2278-2282 pkt. Ewentualne wybicie tej strefy nie byłoby jeszcze sygnałem decydującym o porażce obozu byków, ale zwiększyłoby się wówczas prawdopodobieństwo wejścia rynku w kolejną fazę przeceny. Już jednak w rejonie: 2261-2264 pkt aktywność strony popytowej powinna się wyraźnie zwiększyć. Oprócz klasycznych zniesień, koncentrują się tutaj również projekcje hipotetycznego na razie układu ABCD, a także przebiega dolna linia kanału.

Podsumowując, obóz byków zachowuje w tej chwili przewagę techniczną, choć warunkiem kontynuacji ruchu kreowanego przez popyt jest konieczność trwałego wybicia zapory podażowej: 2331-2340 pkt (gdzie podaż może oczywiście w dalszym ciągu podejmować aktywne działania obronne).

Paweł Danielewicz

Dowiedz się więcej na temat: kontrakty terminowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »