Reklama

W Sylwestra większość rynków będzie zamknięta

Dzień przed Sylwestrem, czyli 30 stycznia to ostatnia sesja dla większości rynków giełdowych na świecie. Wobec tego można powoli zacząć podsumowania mijającego roku oraz rozpocząć spekulować na temat tego, jak będzie wyglądał rok przyszły. Jaki był to rok dla najważniejszych indeksów na świecie oraz jaki dla polskiego rynku?

W Sylwestra większość rynków będzie zamknięta. Dotyczy to takich rynków jak Niemcy czy Polska, a handel w ograniczonym czasie będzie odbywał się we Francji, w Wielkiej Brytanii czy w Stanach Zjednoczonych. Mijający rok był bardzo dobry dla rynków akcyjnych na świecie, choć oczywiście nie dla wszystkich. Oczywiście nie można nie wspomnieć o genialnym roku dla Wall Street. Pomimo wielu niepewności i zagrożeń, S&P 500 plasuje się bardzo wysoko w zestawieniu najlepszych indeksów giełdowych 2019 roku, zyskując niemal 29%. Często dzień za dniem notowane były nowe historyczne szczyty, choć można było również mówić w ciągu roku o potencjalnych obawach związanych z recesją na giełdach, o skali sprzed ponad 10 lat podczas ostatniego kryzysu finansowego. Tak się jednak nie stało, pomimo wielu oznak spowolnienia gospodarczego.

Reklama

Wśród najlepszych indeksów giełdowych na świecie znalazł się główny indeks ateńskiego parkietu Athex Composite, który zyskał imponujące 49%!.

Wyraźnie zyskał również rosyjski indeks RTS, czy rumuński BET Index. Wysoko znalazły się indeksy z Nowej Zelandii, brazylijski indeks Ibovespa, a tuż powyżej S&P 500 uplasował się włosku indeks FTSE MIB, pomimo wielu niepewności dotyczących włoskiej polityki i zagrożeń w postaci nadmiernego deficytu.

Widać wobec tego, że europejskie indeksy radziły sobie naprawdę bardzo dobrze. Niestety w zestawieniu tym brak jest jakiegokolwiek polskiego indeksu. Owszem całkiem nieźle zachował się indeks małych spółek sWIG80. Indeks ten zyskał ok. 14%. Niestety reszta część polskiego rynku nie prezentuje się już tak dobrze. Indeks WIG20 jako jedyny z europejskich znajduje się wśród najgorszych 20 głównych indeksów giełdowych na świecie.

Znajdują się w nim przede wszystkim indeksy afrykańskie czy indeksy krajów z Bliskiego Wschodu. Straty często sięgały tam ponad 10%, dlatego strata WIG20 tak bardzo nie razi swoją skalą. Indeks WIG20 stracił w tym roku 5,5%. Jest to powiązane z ogromnym cofnięciem wartości sektora bankowego oraz energetycznego. Co ciekawe, to wszystko miało miejsce w momencie dosyć wyraźnego wzrostu gospodarczego w Polsce, która pozostaje jednym z europejskich liderów pod tym względem.

Patrząc jednak na dzisiejszą sesję, inwestorzy nie mają powodów do zadowolenia. Co ciekawe, informacje płynące z rynku są całkiem pozytywne. Zarówno chińska, jak i amerykańska strona wskazują na to, że porozumienie handlowe zostanie podpisane w tym lub w przyszłym tygodniu. Mimo to europejskie indeksy straciły dosyć sporo. Skala wyprzedaży wynosiła od 0,6 do 0,9% dla głównych indeksów. Na Wall Street straty wynoszą obecnie od 0,5 do 0,7%. Indeks WIG20 zyskiwał przez większość dnia, ale koniec sesji był niestety spadkowy. Ostatecznie indeks WIG20 stracił dzisiaj 0,08% i zamknął rok na poziomie 2150 punktów.

Michał Stajniak

Starszy Analityk Rynków Finansowych

XTB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »