Reklama

Warszawska giełda nie poddaje się

Nie słabną w ostatnim czasie emocje na giełdach światowych, a wręcz wraz ze zbliżaniem się końca roku dostarczają nam coraz większych wrażeń. Szczególnie przodują w tym amerykańskie rynki akcji, które od kilku tygodni zachowują się słabiej, a grudzień stał pod znakiem niemal regularnej przeceny. Najbardziej elektryzujące dla inwestorów jest właśnie rozpoczęte grudniowe posiedzenie Fed, które jutro ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych i co ważniejsze wyda komunikat po posiedzeniu.

Inwestorzy liczą na to, że posiedzenie to skutkować będzie ostatnią podwyżką stóp procentowych i na tyle "gołębią wymową", że podniesie to rynki giełdowe. Wtorek na warszawskiej giełdzie nie zapowiadał się zbyt optymistycznie po słabym poniedziałku na Wall Street i równie kiepskim zakończeniu giełd azjatyckich. Z jakiegoś jednak powodu europejskie parkiet nie były skore do przeceny, owszem otwarcie i początek sesji wypadł na minusie, ale po kilku kwadransach znacznie ograniczyły straty, a w przypadku niektórych indeksów np. WIG-u20 udało się wyprowadzić powyżej poziomu odniesienia. Przyzwoite otwarcie rynków amerykańskich pozwoliło utrzymać się naszym indeksom do końca dnia na solidnych wzrostach.

Reklama

Finalnie główne indeksy warszawskiej giełdy WIG i WIG20 wzrosły dziś odpowiednio o 0,92 proc. i 1,46 proc. Obroty były dziś całkiem sporo i wyniosły dziś ok. 985 mln zł. Największą aktywnością wykazali się inwestorzy w handlu Pekao ok. 140 mln zł. Najlepiej zachowały się dziś spółki energetyczne i banki, a najgorzej wypadły spółki spożywcze i informatyczne.

W gronie największych spółek pozytywnie wyróżniły się dziś akcje CCC (4,65 proc.), które jeszcze z rana przebiło wcześniejszy dołek, a dzień skończyło powyżej 200 zł. Solidnymi wzrostami wykazały się jeszcze Pekao (4,54 proc.), LPP (4,33 proc.), Energa (2,94 proc.), Alior (2,61 proc.), CD Projekt (2,59 proc.) i mBank (2,25 proc.). Najsłabiej wśród "blue chipów" wypadły zaś Eurocash (-0,96 proc.), KGHM (-0,96 proc.) i PGNiG (-0,88 proc.).

Jeszcze kilka dni temu można było mówić o lepszych nastrojach w segmencie spółek o mniejszej kapitalizacji. Niestety w przypadku małych spółek śladu już nie ma po tych lepszych nastrojach, dziś indeks sWIG80 spadł o 0,64 proc. i ustanowił nowe minima. Indeks średnich walorów również dziś stracił na wartości mWIG40 (-0,31 proc.), ale w tym wypadku do dołka listopadowego jest jeszcze daleko. Spore wzrosty w tej części rynku pokazały: Getin Noble (17,14 proc.), Idea Bank (16,59 proc.), Śnieżka (5,44 proc.), Rafako (5,88 proc.), i Torpol (3,52 proc.). Niezadowoleni z przebiegu sesji będą natomiast dziś akcjonariusze Grodna (-11,84 proc.), Ursusa (-10,88 proc.), Ekoexportu (-7 proc.), Elbudowy (-5,45 proc.), Mennicy (-5 proc.) i Sfinksa (-4,82 proc.).

Wtorkową sesję należy uznać za udaną, szczególnie biorąc pod uwagę słabe ostatnio nastroje na głównych rynkach światowych. Niestety o w miarę dobrym zachowaniu możemy mówić jedynie w przypadku największych spółek, których indeks WIG20 trzyma się ciągle w okolicach 2300 pkt. i wiele wskazuje, że ma chęć zaatakować szczyt z początku grudnia. Wiele w perspektywie najbliższych dni może zależeć od jutrzejszego komunikatu po posiedzeniu FOMC, bo w razie utrzymania "jastrzębiego" nastawienia może okazać się, że indeksy amerykańskie wejdą w głębszą korektę średnioterminową i może to być kłopot dla innych rynków giełdowych.

Jacek Siera

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »