Reklama

WIG20 trzeci dzień na gazie

Kolejny dzień z rzędu na koniec sesji triumfują warszawskie byki. Tym razem indeks blue chipów wzrósł 0,35proc. Obroty zmalały do 1 124mln zł i były najniższe od ponad dwóch tygodni. Inwestorzy dość sceptycznie podchodzą do kolejnych transakcji kupna. Czekają, aż rynek się ochłodzi.

Apetyt inwestorów na akcje wzrósł dzięki doniesieniom z amerykańskiego rynku pracy. Według szacunków firmy ADP w lipcu w USA powstało 42 tys. nowych miejsc pracy w sektorze prywatnym, podczas gdy oczekiwano 40 tys. To dało inwestorom nadzieję na to, że nie rozczarują tradycyjnie wyczekiwane przez rynek piątkowe oficjalne dane o zmianie zatrudnienia.

Na rynku pojawił się również drugi pozytywny impuls. Wskaźnik aktywności sektora usług wzrósł w lipcu, a oczekiwano jego spadku. Wystarczyło to aby wzrosty utrzymały się do końca sesji. Spółka NG2 oznajmiła, że sprzedaż firmy wzrosła lekko w górę. Skonsolidowane przychody obuwniczej grupy za okres styczeń - lipiec wyniosły 506,8 mln zł (wzrost o 4,2 proc.). Inwestorzy przyjęli informację bez większego entuzjazmu.

Reklama

W ciągu sesji papiery taniały o 1,7proc. Kurs spółki pozostaje w trendzie wzrostowym. Ważnym wsparciem jest 49,00. Dopóki znajdujemy się nad tym poziomem, dopóty przewagę będzie miała strona popytowa.

Indeks WIG20 dzięki małym skokiem w górę przybliża się do powrotu na kwietniowy szczyt w okolicy 2620pkt., ale osiągnięcie tego wyczynu będzie bardzo ciężką pracą. Kartą przetargową strony popytowej mogą być kolejne pozytywne impulsy zza oceanu, ale już teraz można zaobserwować, że impet wzrostu maleje.

Na rynku walutowym zaszły niewielkie zmiany. Potencjał umocnienia europejskiej walut względem amerykańskiego dolara pomału się wyczerpuje. Na rynku euro dolara oraz funt dolara obserwujemy jeszcze symboliczne ataki ze strony popytowej, jednak do głosu zaczynają dochodzić niedźwiedzie. Póki co, na tych rynkach obowiązuje nadal trend wzrostowy, ale nie należy oczekiwać silnych zwyżek kursu. Bardziej przemawia wariant zakładający korektę.

Dynamiczny przebieg sesji wystąpił na rynku dolar jen. Kurs pary walutowej obecnie walczy z ograniczeniem 86,35 - będący oporem wynikającym ze zniesień Fibonacciego z poprzedniej fali spadkowej. Atak na ten poziom może zakończyć się pomyślnie dla byków, co będzie prawdopodobnie skutkowało wzrostem kursu w rejon 87,00.

Krzysztof Wańczyk

Dowiedz się więcej na temat: tym | dzien | inwestorzy | WIG20

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »