Reklama

WIG20 w tyle za europejskimi indeksami

W poniedziałek po południu indeksy najważniejszych giełd Starego Kontynentu ruszyły do odrabiania porannych strat. Londyński FTSE 100 i frankfurcki DAX były tylko nieznacznie pod kreską, natomiast na minimalnym plusie był paryski CAC 40. Najsilniej - o 1 proc. - zwyżkował madrycki IBEX 35.

Rodzimy parkiet po raz kolejny w ostatnich tygodniach okazał się słabszy od głównych giełd Europy. Po godzinie 16, zarówno WIG20, jak i indeks szerokiego rynku były 1,1 proc. pod kreską. Warszawski indeks blue chipów znajdował się w okolicach 2675 punktów, na poziomie najniższym od kilkunastu sesji. Zyskiwały tylko trzy spółki tworzące indeks główny indeks.

Telekomunikacja Polska i Asseco Poland notowały wzrosty mniejsze niż jeden procent. Na tle całego indeksu bardzo dobrze radziły sobie walory spółki CEZ, które zdrożały o 2,5 proc. Na drugim biegunie były "papiery" banków i spółek paliwowych: akcje Getin Banku i BRE Banku taniały o 2,5 proc., walory Orlenu zniżkowały o 2,3 proc., a Lotosu o 1,8 proc.

Reklama

Zespół GO4X

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »