Reklama

WIG20 znów na plusie - spółki energetyczne na topie

Kończy się pewna era - dziś po raz ostatni widzieliśmy Marka Belkę w roli przewodniczącego Rady Polityki Pieniężnej. Zaskoczenia nie było - stopy pozostały na niezmienionym poziomie. Tymczasem indeks największych spółek notowanych przy Książęcej rósł dziś po raz piąty z rzędu i to głównie dzięki przecenionym w ostatnich miesiącach spółkom energetycznym.

Ostatnie posiedzenie RPP z udziałem prof. Marka Belki nie przyniosło niespodzianek. Zgodnie z decyzją Rady, stopa referencyjna w Polsce nadal wynosić więc będzie 1,5 proc. Posunięcie RPP nie zaskoczyło ekonomistów - większość z nich spodziewa się bowiem stabilizacji stóp w tym roku na obecnych poziomach i podwyżki dopiero w 2017 roku.

Reklama

Perspektywy dla globalnej gospodarki gorsze niż wcześniej oczekiwano. Bank Światowy obniżył prognozę globalnego wzrostu o 0,5 pkt proc. do 2,4 proc. w 2016 r. Na kolejne lata prognozy obniżono o 0,3 pkt proc. do 2,8 proc. w 2017 r. i o 0,1 pkt proc. do 3 proc. w 2018 r., wynika z raportu "Global Economic Prospects". Wśród czynników wpływających na obniżenie globalnego wzrostu instytucja wymienia spowolnienie wzrostu gospodarek rozwiniętych i niskie ceny surowców. Prognoza dla Polski na 2016 rok nie uległa zmianie - PKB ma urosnąć o 3,7 proc. Zostało natomiast nieco obniżone tempo wzrostu gospodarczego w latach 2017-18, które wyniesie po 3,5 proc., wobec wcześniej oczekiwanych 3,9 proc.

Pierwsze minuty dzisiejszej sesji nie napawały optymizmem. WIG20 rozpoczął ją minimalnie ponad kreską, by już pół godziny później spaść do poziomu 1811 punktów. Od tego momentu do gry wkroczyły byki, co sprawiło, że indeks 20 największych spółek GPW nie tylko wyszedł ponad poziom wczorajszego zamknięcia, ale także wyraźnie go przeskoczył. Pomimo, iż w ostatniej godzinie notowań nastroje trochę się pogorszyły, WIG20 zdołał zakończyć sesję wzrostem o 0,60 proc. Szeroki WIG zyskał dziś 0,40 proc.

Solidne wzrosty mają za sobą spółki energetyczne - były one dziś wiodącą siłą wśród walorów zaliczanych do indeksu 20 największych spółek. Spośród nich wyróżniał się Tauron, który po wzrostach w pierwszej fazie notowań spadł następnie poniżej poziomu wtorkowego zamknięcia. Na nastroje inwestorów wpływ miała informacja o podjęciu przez walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki decyzji dotyczącej nie wypłacania dywidendy za 2015 rok. Wcześniej, zarząd rekomendował wypłatę 10 gr na akcję. Kurs akcji Tauronu spadał w środę o 1,49 proc.

Jutro jako pierwsze napłyną do nas dane dotyczące inflacji w Chinach - zarówno producenckiej, jak i konsumenckiej. W trakcie sesji poznamy z kolei dane dotyczące handlu zagranicznego Niemiec w kwietniu, a po południu dowiemy się ilu Amerykanów złożyło w ostatnim tygodniu wnioski o zasiłek dla bezrobotnych.

Paweł Grubiak

Dowiedz się więcej na temat: Rady Polityki Pieniężnej | giełdy | dziś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »