Reklama

Wzrost cen ropy przed spotkaniem OPEC

Bieżący tydzień na rynku ropy naftowej niewątpliwie będzie zdominowany przez wyczekiwanie na porozumienie OPEC w sprawie przedłużenia cięć produkcji ropy naftowej.

Przedstawiciele krajów kartelu już w najbliższy czwartek mają się spotkać i podjąć decyzję w sprawie dalszych losów porozumienia.

Po informacjach o owocnych rozmowach pomiędzy ministrami ds. energii Rosji i Arabii Saudyjskiej, prognozowane jest przedłużenie okresu ograniczenia wydobycia ropy naftowej nie do końca bieżącego roku, ale aż do końca marca 2018 r.

Dodatkowo, inwestorzy oczekują, że cięcie produkcji ropy będzie większe niż dotychczas - co wynika głównie z faktu, że dotychczasowy zakres cięć nie przyczynił się do istotnego ograniczenia globalnej nadwyżki ropy naftowej. Bardziej zdecydowane działania OPEC są więc konieczne do tego, by notowania ropy naftowej nie powróciły do spadków.

Reklama

Dzisiejsza sesja na wykresie ropy naftowej WTI rozpoczęła się od luki wzrostowej i przekroczenia przez notowania tego surowca poziomu 51 USD za baryłkę. Jest to wyraz siły strony popytowej i możliwości kontynuacji wzrostów cen w krótkoterminowej perspektywie na fali optymistycznych oczekiwań związanych z nadchodzącym spotkaniem OPEC.

Zmienność cen ropy naftowej w najbliższych dniach może pozostać duża, zwłaszcza jeśli będą pojawiać się kolejne informacje dotyczące możliwej decyzji przedstawicieli kartelu.

Kontynuacja strajku w kopalni miedzi Grasberg w Indonezji

Mimo obaw o przyszłość gospodarek Stanów Zjednoczonych i Chin, notowania miedzi w minionym tygodniu zdołały wyraźnie wzrosnąć. W piątek cena tego metalu w USA zwyżkowała o ponad 2%, przekraczając tym samym poziom 2,58 USD za funt. Dzisiaj rano cena miedzi delikatnie odreagowywała piątkową zwyżkę, jednak nieznacznie - więc w krótkoterminowej perspektywie widać siłę kupujących.

W ostatnich dniach kupującym na rynku miedzi pomogła zdecydowanie słabość amerykańskiego dolara, która ogólnie sprzyjała wzrostom notowań wszystkich surowców. Dodatkowym argumentem za dalszymi zwyżkami jest informacja o kontynuacji strajku 9000 pracowników kopalni Grasberg w Indonezji, należącej do spółki Freeport-McMoRan.

Pracownicy kopalni rozpoczęli protest w maju na skutek zwolnień, na jakie zdecydowała się spółka ze względu na słabszą kondycję finansową po przedłużającym się konflikcie z indonezyjskim rządem i związanym z nim wstrzymaniem wydobycia miedzi w kopalni Grasberg. Przedłużenie strajku na drugi miesiąc będzie już kolejnym w tym roku ciosem nie tylko w spółkę Freeport-McMoRan, ale również w globalną podaż miedzi.

Tymczasem dzisiaj pojawiły się wyliczenia World Bureau of Metal Statistics pokazujące wyraźną nadwyżkę na rynku miedzi w pierwszym kwartale tego roku. Według tej instytucji, znalazła się ona na poziomie 148 tys. ton w pierwszych trzech miesiącach br., podczas gdy w całym 2016 r. wyniosła 199 tys. ton.

Chociaż te dane zdecydowanie sprzyjają stronie podażowej, to notowania miedzi dzisiaj nie zareagowały na nie istotnie. W pewnej mierze może to wynikać z faktu, że po serii strajków w kluczowych kopalniach świata oczekiwana jest rewizja prognoz produkcji miedzi dla całego bieżącego roku.

Dorota Sierakowska

Analityk surowcowy

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska Spółka Akcyjna

Dowiedz się więcej na temat: cena ropy | ropa naftowa | OPEC | paliwa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »