Reklama

Wzrost presji podażowej i obrona wsparcia

​W porannej fazie wtorkowego handlu popyt przejął na moment inicjatywę, co znalazło swoje odzwierciedlenie w postaci testu lokalnego oporu fibo: 2077-2080 pkt, wytyczonego na bazie zniesienia 61.8 proc.

Ostatecznie dokładnie we wskazanym klastrze cenowym(nie został zaznaczony na grafice; wspominałem o nim w opracowaniach online) doszło do ukształtowania się intradayowego punktu zwrotnego, po czym zdecydowanie większą aktywnością zaczął odznaczać się obóz niedźwiedzi.

Reklama

Ta okoliczność sprawiała, że seria marcowa po raz kolejny znalazła się w rejonie naruszonego dzień wcześniej wsparcia fibo: 2051-2055 pkt. W komentarzach podkreślałem, iż nadal warto zwracać uwagę na ten charakterystyczny obszar cenowy. W przypadku jego ponownego naruszenia wzrośnie bowiem prawdopodobieństwo wykrystalizowania się kolejnej podfali spadkowej.

Jak wynika z zaprezentowanego dzisiaj wykresu, zdefiniowany w ten sposób scenariusz znalazł ostatecznie potwierdzenie w realnym handlu. Po wybiciu strefy: 2051-2055 pkt podaż rzeczywiście zyskała wyraźną przewagę i koniec końców seria marcowa przetestowała następny klaster popytowy:2025-2029 pkt.

Co istotne, w analizowanym rejonie koncentrują się również projekcje niewielkiego układu ABCD (jest tutaj spełniona zależność:AB=CD). Strefa posiada zatem stosunkowo ważne wzmocnienie. W końcowej fazie wczorajszej odsłony popyt uaktywnił się w tym właśnie przedziale cenowym, choć bykom zabrakło determinacji, by powrócić ponad obszar fibo:2051-2055 pkt (to teraz najbliższa zapora podażowa).

Podsumowując, po wybiciu relatywnie silnego wsparcia na FW20H2120 rozwinęła się (zgodnie zresztą z oczekiwaniami) kolejna podfala spadkowa, ale kupujący nie dopuścili do negacji eksponowanego przeze mnie zgrupowania zniesień:2025-2029 pkt. Gdyby taki scenariusz zrealizował się na rynku, można by mówić o załamaniu się symetrycznego układu ABCD, co przemawiałoby za opcją kontynuacji tendencji spadkowej w ujęciu intradayowym (w takim przypadku należałoby uwzględnić test strefy:2000-2005 pkt, skonstruowanej na bazie 38.2 proc.).

Z kolei powrót kontraktów ponad obszar cenowy:2051-2055 pkt (wraz z przebiegającą w tym rejonie linią niebieską) odzwierciedlałby zwiększającą się ponownie presję popytową. Wydaje się, że po spełnieniu w/w warunku obóz byków powinien nadal wykazywać się sporą aktywnością.

Paweł Danielewicz, analityk techniczny, makler
Santander Biuro Maklerskie

Dowiedz się więcej na temat: kontrakty terminowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »