Reklama

Wzrost "rzutem na taśmę"

Początek nowego tygodnia przebiegał na warszawskiej giełdzie dość niemrawo. Z jednej strony może to być konsekwencja ostatniego dnia świąt na chińskich parkietach, co w sposób zagregowany obniża nieco handel na szeroko pojętych rynkach wschodzących, jednakże o wiele istotniejszym argumentem pozostaje czwartkowy wyrok TSUE, który wymaga od inwestorów wyraźnie bardziej pogłębionej refleksji.

Poniedziałek ponadto nie przyniósł inwestorom szczególnych powodów do inwestowania biorąc pod uwagę opublikowane dane makroekonomiczne. Dane dotyczące sierpniowych zamówień w niemieckim przemyśle okazały się słabe, ponadto również mocno rozczarowująca okazała się publikacja indeksu nastrojów inwestorów ze strefy euro Sentix, która wypadła wyraźnie poniżej oczekiwań i poprzedniego odczytu.

Reklama

Sytuacja ta sprawiła, że praktycznie przez całą poniedziałkową sesję warszawskie indeksy "świeciły na czerwono", a symbolicznie plusowe odczyty przyniosło praktycznie dopiero samo zamknięcie notowań. Kolejny raz dało się zauważyć relatywną słabość sektora bankowego. W dniu dzisiejszym indeks szerokiego rynku WIG, zwiększył swoją wartość o symboliczne +0,01 proc., a indeks dużych spółek WIG20 wzrósł o +0,03 proc.

Poziom obrotów był przy tym bardzo mizerny i na szerokim rynku wyniósł on tylko około 450 mln PLN, a wśród spółek z indeksu WIG20 obroty ledwie zbliżyły się do poziomu 400 mln PLN. Niewielkie zmiany wartości widoczne były ponadto również w segmencie małych i średnich spółek. Indeks średnich spółek mWIG40 spadł o -0,05 proc., a indeks najmniejszych firm sWIG80 symbolicznie wzrósł (+0,01 proc.).

Pośród spółek z indeksu WIG20 mocne wzrostowe odreagowanie w ramach trendu spadkowego odnotowało PGE (+4,6 proc.), a także KGHM (+2,8 proc.), do czego w tym drugim przypadku przyczynić się mogły lekkie wzrosty cen miedzi. Z kolei "w strefie spadkowej" w sposób szczególnie widoczny znalazły się Alior (-3,9 proc.) oraz JSW (-2,8 proc.), co w ostatnich tygodniach w przypadku obu spółek jest generalnie obrazkiem nierzadkim.

Na szerokim rynku z kolei mocno wyróżniały się wzrosty wyceny Solara (+29 proc.), do czego z pewnością przyczyniła się informacja o rozpoczęciu przez spółkę skupu akcji własnych, a także Polnordu (+23,5 proc.), który poinformował ostatnio o rozpoczęciu współpracy z PFR Nieruchomości w zakresie budowy mieszkań w ramach programu Mieszkanie+. Szczególnych powodów do zadowolenia nie mieli natomiast akcjonariusze Hydrotoru (-9 proc.) oraz spółki Toya (-7 proc.), natomiast poniedziałkowa wyprzedaż obu walorów odbywała się przy relatywnie niewielkich obrotach.

Piotr Tukendorf

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »