Reklama

Wzrosty na Wall Street

​Wtorkowa sesja na Wall Street przyniosła solidne wzrosty, a indeksy odrobiły część strat z poniedziałku. Na rynkach utrzymują się obawy o inflację i wzrost gospodarczy. Liderami zwyżek były spółki technologiczne, które jeszcze dzień wcześniej należały do najsłabszych firm na giełdzie.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował 312 punktów, czyli 0,92 proc., do 34.314,67 pkt.

S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 1,05 proc., do 4.345,72 pkt.

Nasdaq Composite zyskał 1,25 proc. i zamknął sesję na poziomie 14.433,83 pkt.

Pewne wrażenie na inwestorach wywarła skala poniedziałkowej przeceny na Wall Street, chociaż już we wtorek duża część strat została odrobiona.

"Wyprzedaż była częściowo spowodowana wzrostem rentowności 10-letnich obligacji rządowych, wyższą inflacją i słabszym wzrostem PKB. Niedobory energii i impas fiskalny w Kongresie USA również podkopały nastroje. Uważamy jednak, że obawy są przesadzone lub prawdopodobnie wkrótce znikną i spodziewamy się, że wzrosty na rynku akcji wrócą na właściwe tory" - napisał Mark Haefele, dyrektor ds. inwestycji w UBS.

Reklama

"Preferujemy energię i materiały i martwimy się o akcje o wysokich mnożnikach, które wyceniają nie wiadomo jaki wzrost zysków, np. w Nasdaqu" - powiedział Giuseppe Sersale, zarządzający funduszem w Anthilia.

"Inwestorzy mówili, że widzieliśmy wczoraj spadek z powodu dość słabych podstaw, dlatego dzisiaj został on wykorzystany jako okazja do kupna. Inwestorzy niechętnie spoglądają na trend długoterminowy i dlatego są bardziej skłonni do szybkiej rotacji między sektorami, które wyglądają na przewartościowane i niedowartościowane w perspektywie krótkoterminowej" - dodał z kolei Sam Stovall, główny strateg inwestycyjny w CFRA.

Akcje Facebooka rosły o 1,5 proc., po spadku o ponad 5 proc. w poniedziałek, najwięcej od prawie roku. Firma przekazała we wpisie na blogu, że za sześciogodzinną awarią platform należących do firmy, takich jak Messenger, Whatsapp i Instagram, stała "błędna zmiana konfiguracji". W poniedziałek bez dostępu do mediów społecznościowych było ok. 3,5 mld użytkowników.

W górę szły też inne spółki IT - Netflix zyskał ponad 2 proc., a Apple i Alphabet po prawie 1 proc.

Chevron rósł o 2 proc. w reakcji na zwyżki cen ropy.

Akcje PepsiCo. rosły o 1,5 proc. po tym, jak firma ogłosiła, że kwartalny zysk na akcję wyniósł 1,79 USD, o 6 centów przebijając oczekiwania.

Lordstown Motors spadał o 8 proc. po tym, jak Moran Stanley obniżył rekomendację dla akcji spółki do "niedoważaj" z "równoważ".

Wskaźnik ISM aktywności w usługach w USA we wrześniu wyniósł 61,79 pkt., wobec 61,7 pkt. w poprzednim miesiącu - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM). Analitycy spodziewali się indeksu na poziomie 60 pkt.

Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych w sierpniu wzrósł do 73,3 mld USD z 70,3 mld USD deficytu miesiąc wcześniej, po korekcie z -70,1 mld USD. Analitycy spodziewali się deficytu na poziomie 70,5 mld USD.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »