Reklama

Wzrosty na Wall Street, pomagają dobre wyniki spółek

Piątek na amerykańskich giełdach przyniósł kontynuację wzrostów po serii lepszych od oczekiwań raportów kwartalnych amerykańskich korporacji, które przesunęły w cień wykrycie kolejnego przypadku wirusa eboli w USA.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,76 proc., do 16.805,41 pkt.

Reklama

S&P 500 zyskał 0,71 proc. i wyniósł 1.964,58 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 0,69 proc. i wyniósł 4.483,72 pkt.

Indeks S&P 500 zyskał w tym tygodniu blisko 3,5 proc. i był to jego najlepszy tygodniowy wynik od stycznia.

Nastrojów na rynku na długo nie było w stanie popsuć wykrycie kolejnego przypadku wirusa eboli w USA, tym razem w Nowym Jorku. Łącznie w USA wykryto od początku sierpnia 9 przypadków zakażenia ebolą.

"Obawy z ubiegłego tygodnia są już za nami. Nikt już się boi spowolnienia w światowej gospodarce, spadających cen energii, czy też wirusa eboli. Najważniejsze są wyniki spółek, a te są całkiem przyzwoite" - ocenił Paul Nolte, zarzadzający funduszami Kingsview Asset Management.

Ze spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500, które podały dotychczas swoje wyniki za III kwartał, 79 proc. zaprezentowało raporty lepsze od oczekiwań analityków na poziomie zysku netto. 60 proc. pokazało natomiast lepsze od oczekiwań rynku przychody.

Cześć analityków studzi jednak optymizm wskazując, że amerykańskie korporacje obniżają prognozy wyników finansowych w czwartym kwartale.

"Trzy czwarte wyników za III kwartał były bardzo dobre, dostrzegalny jest jednak trend wskazujący na obniżanie prognoz na czwarty kwartał, powinno to powstrzymać nadmierny entuzjazm" - powiedział Nick Raich, prezes Earnings Scout.

Lepszy od oczekiwań okazał się raport kwartalny Microsoftu. Spółka w III kwartale wykazała zysk 0,54 USD na akcję wobec oczekiwań 0,49 USD.

W czwartek po sesji słabe wyniki kwartalne podał Amazon. Spółka zanotowała stratę 95 centów na akcję, analitycy spodziewali się, że strata sięgnie 74 centów na akcję. Rozczarowała również prognoza spółki.

Akcje Amazona mocno traciły w trakcie sesji. Od początku roku akcje internetowego giganta straciły na wartości już około 30 proc. i jest to najgorszy wynik papierów tej spółki od czasu krachu na giełdzie w 2008 r.

W piątek pozytywnie wynikami zaskoczył Ford. Spółka motoryzacyjna zanotowała zysk na akcję w wysokości 24 centów. Analitycy spodziewali się 19 centów zysku na akcję.

Zysk firmy kurierskiej UPS wyniósł 1,32 USD na akcję. Tutaj analitycy oczekiwali zysku na poziomie 1,28 USD na akcję.

Kwartalny zysk na akcję Procter & Gamble wyniósł 1,07 USD i okazał się zgodny z konsensusem rynkowym.

Sprzedaż nowych domów w USA we wrześniu wyniosła 467 tys. w ujęciu rocznym. Analitycy spodziewali się, że sprzedaż nowych domów wyniesie 470 tys. Miesiąc wcześniej odnotowano 466 tys. po korekcie.

Rynek czeka na rezultaty stress testów w sektorze bankowym przeprowadzonych przez Europejski Bank Centralny, które mają zostać ogłoszone w niedzielę. Jak wynika z projektu komunikatu EBC, do którego dotarła agencja Bloomberg, 25 z banków poddanych stress testom zakończyło je negatywnym wynikiem.

Liczba ta jednak nie jest jeszcze ostateczna i może ulec zmianie, ponieważ wciąż są prowadzone negocjacje z 10-cioma z banków, które nie spełniły wymagań kapitałowych - podał Bloomberg powołując się na anonimowe źródło.

Dowiedz się więcej na temat: giełdy | Wall Street

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »