Reklama

Wzrosty w Europie w oczekiwaniu na inaugurację Trumpa

Główne indeksy większość parkietów Starego Kontynentu nieznacznie rosły przed zaplanowaną dziś inauguracją prezydentury Donalda Trumpa. Wśród rosnących giełd nie znalazła się GPW, która nieznacznie spadała, głównie z powodu przeceny akcji PKN Orlen.

Główne indeksy większość parkietów Starego Kontynentu nieznacznie rosły przed zaplanowaną dziś inauguracją prezydentury Donalda Trumpa. Wśród rosnących giełd nie znalazła się GPW, która nieznacznie spadała, głównie z powodu przeceny akcji PKN Orlen.

Pozytywne dane nadeszły dziś z Państwa Środka. Nieoczekiwanie chińskie PKB wzrosło w IV kwartale z 6,7 proc. do 6,8 proc. w ujęciu rocznym. To pierwsze od dwóch lat przyspieszenie tempa wzrostu chińskiej gospodarki. Tym samym całoroczny wzrost na poziomie 6,7 proc. okazał się zgodny z założeniami rządu w Pekinie. Należy jednak przy tym pamiętać, że dane z Chin dzięki ingerencji partii rządzącej mogą nieco odbiegać od rzeczywistości.

Po wczorajszym odbiciu indeks 20 największych spółek ponownie tracił. Choć w pierwszej fazie handlu znajdował się ponad kreską, ostatecznie spadł do poziomu 2006 pkt. Tym samym w całym mijającym tygodniu WIG20 zanotował spadek o 0,49 proc. Szeroki WIG kurczył się dziś o 0,15 proc., a w ciągu ostatnich 5 sesji zyskał 0,14 proc.

Reklama

Znaczny spadek zanotował dziś PKN Orlen. Akcje koncernu traciły na wartości po informacji o znaczącym zwiększeniu udziałów w spółce państwowego PERN-u. Ministerstwo Energii podało, że od sierpnia ubiegłego roku zakupił on blisko 21 mln akcji spółki, co stanowi niecałe 5 proc. wszystkich udziałów. Po pojawieniu się tej informacji notowania spółki na giełdzie drastycznie spadły. Przed południem strata wynosiła ponad 6 proc. Ostatecznie PKN Orlen stracił w piątek 4,62 proc.

W poniedziałek rynki finansowe wciąż mogą być pod wpływem słów wygłoszonych podczas przemowy inauguracyjnej przez Donalda Trumpa. Jej wydźwięk będzie o tyle istotniejszy, że w poniedziałek nie czekają nas praktycznie żadne publikacje ważnych danych makroekonomicznych. Wyjątek stanowić będzie raport o nastrojach konsumentów w strefie euro. Wtorkowe kalendarium będzie już znacznie bogatsze, głównie za sprawą przeglądu wstępnych wartości indeksów PMI dla czołowych gospodarek świata, m. in. Japonii, Niemiec, strefy euro i USA. Tydzień po "brexitowym przemówieniu" Theresy May, brytyjski Sąd Najwyższy wyda wyrok w sprawie tego, czy rząd może rozpocząć procedurę opuszczania Unii Europejskiej bez zgody tamtejszego parlamentu. Środę rozpoczniemy od odczytu indeksu instytutu Ifo mierzącego nastroje niemieckich menedżerów. GUS z kolei przedstawi finalne dane o stopie bezrobocia w grudniu, która według wstępnych wyliczeń MRPiPS wyniosła 11,5 proc. W czwartek na GPW rozpocznie się pierwszy w tym rok sezon wyników.

Tradycyjnie już, wśród dużych spółek na pierwszy ogień pójdzie PKN Orlen. O godz.10:30 wszystkie oczy zwrócone będą na Wielką Brytanię, a to za sprawą danych o wzroście PKB w IV kwartale. Piątek, czyli początek nowego roku w Chinach rozpoczniemy danymi o japońskiej inflacji. Ciekawiej będzie jednak za oceanem, a to ze względu na dane o wzroście PKB w IV kwartale. Ekonomiści prognozują, że wzrost wyniesie 2,1 proc. wobec 3,5% w III kwartale.

Paweł Grubiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »