Reklama

Za ciosem

Czwartkowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie były konsekwencją rozdania środowego. Wczorajszy wzrost WIG20 wybił rynek z zamrożenia w rejonie 2300 pkt. i skierował uwagę na górne ograniczenie konsolidacji wyznaczanej rejonami 2350 i 2250 pkt. Początek sesji był zachowawczy, co nie dziwi jeśli uwzględni się fakt, iż środowa zwyżka WIG20 była jedną z największych w 2017 roku, ale też nie było wątpliwości, co do potencjału wyzwolonego wczorajszym wzrostem.

Dwa pierwsze podejścia w rejon 2350 pkt. skończyły się kontrami podaży, ale odejścia o oporu były spokojne. Relatywnie mały obrót nie prowokował do ucieczki byków i w końcowej fazie sesji WIG20 kolejny raz testował rejon 2350 pkt. Dzięki fixingowemu przesunięciu zamknięcie dnia wypadło dokładnie w rejonie 2350 pkt. i sesja skończyła się wzrostem WIG20 o 0,4 procent.

Niestety fixing nie jest najbardziej wiarygodną częścią rozdania, więc potwierdzenie dzisiejszego spotkania ze strefą oporów musi znaleźć potwierdzenie na sesji piątkowej. Dzisiejszy sukces popytu potwierdza jednak, iż środowe notowania wyzwoliły bycze apetyty i rynek zbudował solidny fundament, na którym można zbudować pokonanie konsolidacji 2350-2250 pkt. Wybicie ze 100-punktowej półki będzie zaproszeniem do marszu w rejon 2422 pkt., gdzie załamała się listopadowo-wiosenna fala wzrostowa.

Reklama

Gracze, którzy śledzą korelację GPW z rynkami bazowymi powinni odnotować, iż ostatnie sukcesy byków korespondują z analogicznymi układami na wykresie innych indeksów. DJIA zameldował się na nowym rekordzie wszech czasów, Nasdaq Composite kończy korektę, a S&P500 flirtuje z wybiciem z zawieszenia w rejonie 2450-2400 pkt. Jeśli w trakcie kolejnych sesji presja wzrostowa z rynków bazowych będzie podtrzymana, to pytanie o wyjście WIG20 nad 2350 pkt. szybko zmieni się w grę o 2422 pkt.

Adam Stańczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »