Reklama

Złoto - chwilowo wsparte przez dolara

Prawdopodobnie najważniejszym wydarzeniem bieżącego tygodnia na rynkach finansowych był wczorajszy komunikat po posiedzeniu Komitetu Otwartego Rynku. Oczekiwano, że amerykańska Rezerwa Federalna przedstawi konkretne terminy możliwych podwyżek stóp procentowych w USA w tym roku.

Jednak o precyzyjności Fed znów nie było mowy. Janet Yellen wskazała na to, że jej obawy budzi sytuacja na rynku pracy i że chciałaby "bardziej przekonujących dowodów" na to, że faktycznie się ona poprawia. Fed podtrzymał chęć do zwyżki stóp w tym roku, jednak wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej sugerują, że nie są oni już tak bardzo przekonani o zasadności dwukrotnej podwyżki w tym roku.

Reklama

Zachowawcze stanowisko Fed doprowadziło do osłabienia amerykańskiego dolara, co z kolei wpłynęło na wzrost notowań złota. Wczoraj cena żółtego metalu zwyżkowała o 0,3%, a dzisiaj kontynuuje ruch w górę. Potencjał wzrostowy jest jednak ograniczony - z technicznego punktu widzenia, ważnym poziomem oporu są okolice 1190 USD za uncję.

Również rynkowe fundamenty mogą powstrzymywać złoto od dalszych zwyżek. Popyt na ten surowiec jest wciąż stłumiony. W Chinach i Indiach popyt na złoto w formie fizycznej (sztabki, monety, ale także biżuteria) jest rozczarowujący -a z kolei na Zachodzie wciąż niskie są aktywa funduszy ETF opartych o złoto, co sugeruje, że inwestorzy nie wierzą w dalszy wzrost cen kruszcu i spodziewają się raczej jeszcze niższych cen.

Kluczowa prawdopodobnie będzie jednak sytuacja na rynkach walutowych. Mimo ostatniego spadkowego odreagowania amerykańskiego dolara, istnieje duża szansa na to, że waluta ta z powrotem zacznie się umacniać. Wynika to z obaw o rozwój sytuacji w Grecji - kraj ten wciąż nie porozumiał się z wierzycielami w sprawie swojego ogromnego zadłużenia, a zdania co do możliwości wypracowania kompromisu są podzielone. Jeśli zwiększy się prawdopodobieństwo Grexitu, to tym gorzej dla euro i lepiej dla USD - a co się z tym wiąże, może być to czynnik sprzyjający spadkom cen złota.

Paweł Grubiak, doradca inwestycyjny

Dowiedz się więcej na temat: tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »