Reklama

Złoto podąża za rynkiem walutowym

Od początku grudnia cena złota spadła, zgodnie z istniejącą odwrotną korelacją w stosunku do amerykańskiego dolara, który w tym okresie uległ aprecjacji.

Jest to spowodowane odwróceniem się sentymentu rynkowego i wzrostem niepewności wśród inwestorów, którzy zaczęli dostrzegać negatywne konsekwencje niedawnego kryzysu. Stopa bezrobocia w Europie jest najwyższa od lat, Grecja ma narastające problemy fiskalne, także doniesienia z Chin wskazują na zacieśnianie się polityki monetarnej i działania zmierzające do ukrócenia nadmiernego kredytowania.

Reklama

Te negatywne informacje spowodowały spadki na giełdach oraz powrót kapitału do Stanów Zjednoczonych. Konsekwencją tych procesów jest obecna korekta na rynkach towarowych, w tym złota, którego cena kształtuje się na poziomie 1082 dolarów za uncję.

Technicznie widać, iż dynamika spadków ceny złota jest mniejsza niż dynamika umacniania się dolara. Złoto jest mniej więcej na poziomie cen grudniowych, podczas gdy dolar jest najmocniejszy od lipca 2009 roku. Może to sugerować, że każde większe osłabienie się dolara będzie powodować wzrost ceny złota. Technicznie pierwszym wsparciem jest poziom 1070 dolarów, kolejnym 1055 dolarów, gdzie przebiega długoterminowa linia trendu wzrostowego. Ważniejszy opór znajduje się dopiero przy cenie 1160 dolarów.

Dla rynku złota istotna będzie dzisiejsza publikacja dotycząca amerykańskiego PKB za IV kwartał. Dane powodujące osłabienie się dolara mogą stanowić sygnał kupna dla złota. Jednakże powrót do trendu wzrostowego będzie możliwy dopiero, gdy powrócą dobre nastroje na światowe giełdy.

Anna Lachowiecka

Dowiedz się więcej na temat: złoto | cena złota | złota | ceny złota | złoto | zloto | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »