Reklama

Zmiana kierunku

Czwartek przyniósł w Warszawie przewagę podaży, skutkującą dominacją czerwieni w posesyjnych statystykach. WIG20 zaczął sesję nieco poniżej kursu odniesienia i w pierwszej godzinie następowały próby skrócenia dystansu do środowego zamknięcia.

Słabnący sentyment na innych europejskich rynkach nie pozostał bez reakcji na rodzimym parkiecie - indeks największych spółek ruszył na południe, wyznaczając jak się później okazało śródsesyjne minimum poniżej poziomu 1785 pkt. 

Reklama

Kolejne godziny handlu przyniosły mozolne odrabianie strat, jednakże bykom nie udało się już powrócić ponad pułap 1800 pkt. Finalnie w ujęciu dziennym na GPW w Warszawie zagościła dość wyraźna przecena, która w relatywnie najmniejszym stopniu dotknęła segmentu małych spółek. Wśród krajowych danych makroekonomicznych poznaliśmy m.in. najnowsze odczyty koniunktury konsumenckiej, wskazujące na wyraźne pogorszenie w listopadzie.

Dane dotyczące liczby pracujących oraz pensji nie przyniosły zaskoczeń: w październiku liczba zatrudnionych była niższa o -1 proc. r/r, zaś wynagrodzenie wzrosły o +4,7 proc. r/r. W USA jeszcze przed startem sesji opublikowano lepszy od oczekiwań indeks FED z Filadelfii (26,3 pkt.) oraz nieco wyższy od konsensusu odczyt liczby nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (ponad 0,74 mln).

W czwartek szeroki WIG stracił -1,1 proc., o tyle też spadł indeks największych spółek. Indeks mWIG40 przeceniono o -1,4 proc., zaś relatywnie najlepszy sWIG80 stracił -0,5 proc., finiszując nieco ponad pułapem 14,8 tys. pkt. Wśród giełdowych "maluchów" wyraźnym liderem wzrostów ponownie został Wielton (+12,4 proc.), kontynuujący zwyżki po publikacji wyników kwartalnych. Po drugiej stronie posesyjnych statystyk znalazła się Astarta (-5,5 proc.), będąca jedynym podmiotem gdzie skala przeceny przekroczyła -5 proc. W gronie komponentów mWIG40 relatywnie najlepiej wypadł Famur (+4,1 proc.), zaś po drugiej stronie tabeli ze zmianami zagościł Ciech (-7,6 proc.). Wśród składowych WIG20 liderem wzrostów zostało Allegro (+6,8 proc.), zaś relatywnie najmocniej przeceniono znów JSW (-6,1 proc.), dalej korygujące wtorkowy skokowy wzrost kursu.

W kraju piątek przyniesie m.in. wskaźniki cen produkcji sprzedanej przemysłu oraz odczyty produkcji przemysłowej za październik. GUS opublikuje jeszcze m.in. najnowsze wskaźniki koniunktury gospodarczej. O poranku z Niemiec napłyną dane dotyczące październikowej inflacji producenckiej, zaś z Wielkiej Brytanii dane o sprzedaży detalicznej. Inwestorzy będą wsłuchiwać się także w kolejne publiczne wystąpienia przedstawicieli EBC, w tym prezes Christine Lagarde.

Kacper Kędzior

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »