Reklama

Zwrot w polityce Fed

Globalne rynki akcji mają za sobą jeden z najważniejszych tygodni kończącego się kwartału. Spotkanie z czerwcowym komunikatem Fed odbiło się szerokim echem na wielu rynkach - od akcji, przez dług, surowce po waluty - i zdominowało końcówkę tygodnia odpowiedziami na umocnienie dolara.

W istocie zachowanie giełd należy podzielić na uwzględnienie w cenach jastrzębiego komunikatu FOMC i poprawkę ze strony James Bullarda, który nie tyle ostrzegł przed zacieśnieniem w polityce monetarnej w USA, ale dał do zrozumienia, iż początek zacieśnienia miał już miejsce. Efektem było umocnienie dolara, które rozlało się na rynki surowcowe i akcyjne oraz spadki cen akcji na fali pozycjonowania się inwestorów pod wolniejszy wzrost gospodarczy. Stąd - zaskakująca dla części inwestorów - gorsza postawa spółek cyklicznych i lepsza technologicznych, które w ostatnim czasie przegrywały z cyklicznymi. Pochodną była słabsza postawa amerykańskiego indeksu DJIA, który w skali tygodnia stracił 3,4 procent przy znacznie skromniejszym cofnięciu Nasdaqa Composite o 0,3 procent. Echem tego samego mechanizmu było cofnięcie surowców i spółek surowcowych, a także o mniejszej i średniej kapitalizacji, które uznaje się za wrażliwsze na dynamikę wzrostu gospodarczego.

Reklama

Rynkowi statystycy zdążyli już policzyć, że DJIA ma za sobą najgorszy tydzień od października 2020 roku, a S&P500 spadł najmocniej od lutego 2021 roku i właśnie przesunięcia pozwalają określić tydzień jako jeden z najważniejszych w ostatnim czasie. Po okresie flirtu z rekordami wszech czasów i płaskiego handlu na giełdy zawitała korekta, które była potrzebna, ale gracze nie potrafili znaleźć dla spadków jakiegoś uzasadnienia. Impuls przyszedł ze strony banku centralnego w USA, który wysłał na rynki impuls korekcyjny i pozwolił indeksom na wyrwanie się z trendów bocznych. W istocie amerykański indeks S&P500 wisiał w trendzie bocznym właściwie od połowy kwietnia. W przypadku niemieckiego DAX-a zawieszenie trwało nieco krócej, ale grany był ten sam scenariusz z kosmetycznym poprawianiem poprzednich rekordów bez poważnego odejścia na północ. Sygnały ze strony Fed o nadciągającej zmianie w polityce monetarnej pozwoliły na wyrwanie rynków z zamrożenia i wzrost zmienności, które zdają się sprzyjać zmianom w portfelach i korektom indeksów zawieszonych w kilkutygodniowych lub kilkunastotygodniowych trendach bocznych.

Z perspektyw średniookresowych i długookresowych strategii rynkowych zeszłotygodniowe spadki i korekty kondycji poszczególnych sektorów należy uznać za zdrowe i sprzyjające trendom wzrostowym. Giełdom należały się nowa dawka zmienności, jak i korekty oraz impuls, który wyrwie indeksy z uśpienia i dryfu obserwowanego właściwie od spotkania z wynikami spółek za I kwartał 2021 roku. W tym kontekście warto pamiętać o zbliżającym się spotkaniu z sezonem publikacji raportów za II kwartał bieżącego roku, które będzie ostatnim ważnym wydarzeniem na giełdach przed wejściem w okres sierpniowego, wakacyjnego spadku aktywności. Korekty i wcześniejsze trendy boczne sprzyjają pozytywnym zaskoczeniom ze strony spółek. W naszej opinii niezależnie od wymowy raportów potencjalne przeceny będą okazjami do zakupów i pozycjonowania się pod kontynuację rynku byka w układzie średniookresowym. W prognozach Fed, które tak wystraszyły inwestorów zmianą w polityce monetarnej, były również prognozy kontynuacji wzrostu gospodarczego w kolejnych 10 kwartałach i właśnie ten element pozwala ze spokojem patrzeć na przyszłość giełd. Zmiana w polityce Fed będzie odczuwalna i wymusi nową równowagę na giełdach, ale nie zabije wzrostu gospodarczego, od zawsze najważniejszego gwaranta hossy.

Adam Stańczak, analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »