Reklama

BIOMEDLUB (BML): Skarga na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oddalający skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie znaku towarowego Emitenta - raport 31

Raport bieżący nr 31/2018

Podstawa Prawna:
Art. 17 ust. 1 MAR - informacje poufne.

Zarząd Spółki "BIOMED-LUBLIN" Wytwórnia Surowic i Szczepionek S.A. (dalej: "Spółka", "Emitent"), w nawiązaniu do rb 27/2018, rb 14/2018 oraz rb 21/2017, informuje, iż w dniu dzisiejszym do Spółki wpłynęła skarga kasacyjna złożona przez Wytwórnię Surowic i Szczepionek Biomed Spółka z o. o. w Warszawie na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ("WSA”), w którym WSA oddalił w całości skargę złożoną przez Wytwórnię Surowic i Szczepionek Biomed Spółka z o.o. w Warszawie na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej (dalej "UPRP”) z dnia 19 kwietnia 2017 r. w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak słowno-graficzny BIOMED-LUBLIN.

Reklama

W ocenie Emitenta skarga kasacyjna jest bezzasadna.

Wyrok WSA oraz decyzja UPRP stanowią potwierdzenie prawa "BIOMED-LUBLIN" Wytwórnia Surowic i Szczepionek S.A. do wykorzystywanego znaku towarowego.

Szczegółowe wyjaśnienie oraz przebieg postępowania znajduje się w raportach bieżących publikowanych przez Spółkę (rb 27/2018, rb 14/2018 oraz rb 21/2017).


PODPISY OSÓB REPREZENTUJĄCYCH SPÓŁKĘ
DataImię i NazwiskoStanowisko/FunkcjaPodpis
2018-09-27Marcin PirógPrezes Zarządu
2018-09-27Włodzimierz ParzydłoCzłonek Zarządu

Emitent
Dowiedz się więcej na temat: wojewódzki sąd administracyjny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »