Reklama

IRENA (IRE): Wycofanie akcji Spółki z obrotu na rynku regulowanym. - raport 4

Raport bieżący nr 4/2011
Podstawa prawna:

Inne uregulowania

Syndyk masy upadłości spółki Huta Szkła Gospodarczego "IRENA" S.A. w upadłości likwidacyjnej, informuje, iż w dniu 10.05.2011r. otrzymał komunikat Zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie S.A. z dnia 09.05.2011 informujący, że z końcem dnia 16 maja 2011r. upływa 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postępowania o ogłoszenie upadłości Spółki. Zgodnie z art. 91 ust. 9 i 10 ustawy z dnia 29 lipca 2009 r. o ofercie publicznej (...)po upływie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia o ogłoszeniu upadłości Emitenta następuje zniesienie dematerializacji akcji, a także zaprzestanie podleganiu obowiązkom wynikającym z dopuszczenia akcji do obrotu na rynku regulowanym. Postanowienie o ogłoszeniu upadłości Emitenta obejmujące likwidację jego majątku uprawomocniło się w dniu 16 listopada 2010 r.

Reklama

W związku z powyższym, Syndyk masy upadłości Emitenta informuje, iż od dnia 17 maja 2011 roku, z mocy prawa, następuje zniesienie dematerializacji (przywrócenie formy dokumentu) wszystkich akcji Emitenta ( 5.891.000 akcji) będących przedmiotem obrotu na rynku regulowanym i oznaczonych w KDPW kodem ISIN PLIRENA00018 oraz wycofanie ich z obrotu publicznego. W związku z powyższym od dnia 17 maja 2011 r. Spółka traci status spółki publicznej i nie będzie podlegała obowiązkom informacyjnym wynikającym z przepisów prawa, co oznacza zaprzestanie publikowania raportów bieżących i okresowych.
Grzegorz Floryszak - Syndyk Masy Upadłości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »