Reklama

Aktualne ceny warzyw 2022 na giełdzie w Broniszach. Czy będzie taniej?

Sezon na owoce i warzywa na dobre już się rozpoczął, dlatego Polacy szturmują targowiska. Jednak galopująca inflacja sprawiła, że - jak nigdy wcześniej - każdy zakup jest dobrze przemyślany. Ile kosztują warzywa? Sprawdzamy aktualne ceny na warszawskim rynku hurtowym "Bronisze".

Ceny warzyw. Będzie tylko drożej?

Jak to zwykle bywa, ceny warzyw różnią się od siebie w dużych miastach i mniejszych miejscowościach, gdzie lokalni sprzedawcy ponoszą mniejsze opłaty i sami sprzedają swoje produkty. 

Warto również pamiętać, że ceny warzyw mogą zmieniać się kilka razy w ciągu doby. To dlatego, że wiele zależy od podaży danego asortymentu

Wpływ na ceny warzyw ma wysoka inflacja oraz wojna w Ukrainie. Ceny niemal produktów rolnych poszły w górę w kwietniu o 8,7 procent. Staniały tylko ziemniaki w skupie o 2 proc. Ceny warzyw są rekordowo drogie, a wzrost cen od wybuchu wojny sięga już 26 procent. A kolejny spory wzrost cen warzyw zapowiada susza zagrażająca niższymi plonami w rolnictwie.

Reklama

Ile kosztują warzywa? Aktualne ceny na rynku "Bronisze"

Aktualne ceny warzyw na rynku hurtowym "Bronisze" z dnia 25 maja niewiele różnią się od cen, które obowiązywały jeszcze przed tygodniem. Na rynkach hurtowych przybywa warzyw z krajowych upraw. Tak jest w przypadku bobu. Pierwszy w tym sezonie można kupić w cenie od 40 do 45 złotych za kilogram

Aktualne ceny warzyw na rynku "Bronisze":

  • brokuły - od 3,50 do 5,00 złotych za sztukę;
  • cebula biała - od 1,10 do 1,33 za kg;
  • cebula czerwona - od 1,85 do 2,50 za kg;
  • cebulka ze szczypiorkiem - od 1,25 do 1,85 za pęczek; 
  • cukinia - od 4,00 do 5,50 zł za kg;
  • rzodkiewka - 1,00 do 1,85 za pęczek;
  • rabarbar - od 3,50 do 4,50 za kg.

Aktualne ceny warzyw to niewielki spadek cen fasolki szparagowej, za której kilogram trzeba zapłacić obecnie od 28,00 do 35,00 złotych (o około 9 procent). 

Szparagi można kupić w cenie od 10 do 17 złotych za kg, a szpinak od 6 do 8 złotych.

Ile kosztują warzywa? Tanieją ogórki, kalafior i ziemniaki

Aktualne ceny warzyw to spadki tydzień do tygodnia polskich ogórków. Za ogórki gruntowe aktualnie trzeba zapłacić od 4,00 do 6,00 złotych za kg, a za ogórki spod osłon od 3,50 do 4,50 zł. Nieco mniej staniały również kalafiory. Te są w cenie od 3,00 do 5,00 złotych za sztukę. Jak wyglądają aktualne ceny innych warzyw? 

  • kapusta biała młoda - od 3,00 do 4,00 złotych za główkę;
  • ziemniaki - od 93 groszy do 1,25 zł za kg;
  • bakłażan - od 6,25 do 7,00 zł za kg;
  • bataty - od 6,33 do 7,00 zł za kg;
  • buraki czerwone - od 1,60 do 2,00 zł za kg;
  • czosnek - od 9,00 do 12,09 zł za kg;
  • kalarepa - od 1,50 do 2,00 zł za sztukę;
  • papryka czerwona - od 10,00 do 12,00 zł za kg;
  • papryka zielona - od 9,00 do 11,00 zł za kg;
  • papryka żółta - od 10,00 do 12,00zł za kg;
  • pieczarki - od 6,50 do 8,00 zł za kg;
  • pietruszka korzeń - od 3,00 do 4,50 zł za kg;
  • pomidor koktajlowy  - od 6,50 do 9,50 zł za kg;
  • pomidor malinowy - od 6,75 do 8,00 zł za kg;
  • pomidor szklarniowy - od 5,50 do 7,25 zł za kg;
  • młoda marchew - od 3,50 do 4,50 za pęczek;
  • stara marchew - od 1,10 do 1,30 za pęczek.

Ceny sałaty zależą od jej rodzaju. Ich wybór na rynku jest spory i sałata masłowa kosztuje od 1,87 do 3,00 złotych za główkę, karbowana od 2,50 do 3,33 za główkę, a sałata lodowa od 3,25 do 4,00 złotych za sztukę.

Aktualne ceny warzyw. Kiedy będzie taniej?

Niestety ekonomiści przewidują, że ceny warzyw w dłuższej perspektywie będą jeszcze rosły.  W tym roku polskie rolnictwo znowu boryka się z niedoborem opadów, co może się przełożyć na kilkunastoprocentowe wzrosty cen. Więcej przyjdzie nam zapłacić nie tylko za warzywa, bo w kategorii żywność i napoi bezalkoholowych dynamika cen w tym roku zwiększy się do 15 proc. wobec 3,2 proc. w ubiegłym roku.

Wpływ na ceny warzyw mają również rosnące koszty produkcji w rolnictwie. Jednak nie tylko rosnące ceny paliw i energii decydują o tym, ile obecnie trzeba zapłacić za warzywa. Ceny warzyw uzależnione są również od deficytu rąk do pracy. Wielu pracowników z Ukrainy, którzy wypełniali lukę w sektorze zbiorów, wróciło do kraju walczyć z rosyjskim agresorem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »