Anna Rogińska (VIPoL): Brakuje rąk do pracy, trzeba otworzyć rynek dla pracowników z Azji

Wojciech Szeląg

Wojciech Szeląg

Po pół roku wojny polski biznes nadal pomaga pracownikom z Ukrainy
Po pół roku wojny polski biznes nadal pomaga pracownikom z Ukrainy123RF/PICSEL
Uchodźcy z Ukrainy to doping dla gospodarkiINTERIA.TVINTERIA.PL
  • Ukraińcy w Polsce chcą żyć w dużych miastach, ale pracowników brakuje w mniejszych miejscowościach
  • Pół miliona ukraińskich mężczyzn po wybuchu wojny wyjechało z Polski
  • Trzeba otworzyć Polskę na pracowników z Azji

Ukraińcy osiedlają się w dużych miastach, praca czeka w małych

Firmy szukają pracowników w Azji

Zmiana profilu pracownika z Ukrainy

Niemal połowa uchodźców z Ukrainy nie mówi po polsku

Uchodźcy: obciążenie dla gospodarki czy doping?

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?